środa, 17 sierpnia 2016

Badanie pola energo-informacyjnego


Badania pola energo-informacyjnego

Przed przystąpieniem do badania pola, trzeba sprawdzić czy dane pole jest zabezpieczone, czy mam nałożone ograniczenia w badaniu pola i jeśli tak jak je usunąć. Następnie przed badaniem sprawdzamy czy istnieją jakieś godformy czy byty które próbują manipulować tym polem i czy jesteśmy dobrze i wystarczająco zabezpieczeni. Jeśli coś tu jest nie tak należy poprawić tarcze, oczyścić jakąś formę opętania czy podczepienia.

Generalnie przy badaniu jakiegoś pola energo-informacyjnego bada się dwie zmienne. Pierwszą zmienną jest jakość tego pola, czyli jakie dane pole ma cechy. Tu powinniśmy zbadać ważne dla nas cechy. Podstawowymi istotnymi cechami są : rodzaj światła jakie emituje, czy jest bardziej elektryczne czy bardziej magnetyczne ( inaczej czy jest bardziej emitujące czy przyciągające), jakie ma analogie z ludzkim ciałem, jakie ma analogie z Ziemią. Dalej do czego i w jakim stopniu dana jakość może być wykorzystana np. energetyzowanie konkretnych obszarów ciała lub życia, leczenie jakiś schorzeń, usuwanie jakiś objawów, ogólne harmonizowanie ciał, wpływ na sposób myślenie czy czucia, masowa histeria. Następnie czy jest to pola z ograniczonym ( pole grup, godformy itp.) dostępem czy z dostępem swobodnym np. Słońce(choć tu też są próby ograniczania ludzi, to pola Słońca ze swojej natury jest polem z dostępem swobodnym). Pola z ograniczonym dostęp przy sprawdzaniu np. tajnych lóż wymagają dużej biegłości w tarczowaniu i rozumienia mechanizmów ukrywania pola przed badaniem - osobą bez sporego doświadczenie nie polecam tego robić.

Drugą zmienną jest ilość czyli siłą i natężenie pola. Niezależnie od swojej jakości czyli cech jakie pole przejawia, dane pole ma swoją intensywność czyli siłę z jaką oddziałuje. Warto te wartości odnosić do w miarę stałych wartości naturalnych pól energo-informacyjnych. I tak jakości elektryczne warto porównywać do Słońca, jakości magnetyczne do Księżyca, a jakości zbilansowane tzw elektor-magnetyczne do Ziemi.

Każdy może ustalić dowolną wartość bazową np. może uznać że emanacje Słońca to 1 i wtedy emanacji każdego innego pola będzie jakimś ułamkiem mocy Słońca. Warto przyjąć wartość bazową rozsądnej wielkości aby potem nie trzeba było tworzyć skali w ułamkach. Przy badaniach ilościowych jak i jakościowych bardzo ważne jest stworzenie sobie dobrych punktów odniesienia, które są dla nas jasne i użyteczne. Z tego powodu odnoszenie analogii do naszego ciała od razu pozwala nam zauważyć jak możemy użyć danego pola, bądź jeśli jest dla nas negatywne w jakim kierunku je bilansować bądź się przed nim zabezpieczyć.

Dobrym narzędziem do taki badań jest odpowiednio przygotowane wahadło, o tym jak je przygotować będzie mój następny wpis, kolejny będzie dotyczy tworzenie tarcz, po czym poruszę temat klątw i tzw. "istot upadłych".

6 komentarzy:

  1. Mateusz,zajmujesz sie polem energetycznym człowieka w sensie diagnozy choroby i ewentualnie regulowania owego pola w celu poprawienia zdrowotności?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajmuję usuwaniem kodów, podczepień, opętań i tak dalej, często one skutkują chorobą, bo organizm nie ma energii której potrzebuje wtedy usunięcie tego poprawia zdrowie. Czasami zakładam "protezy" w rzadkich czyszczeniach bardzo głębokich gdy obawiam się, że naturalne mechanizmy mógłby dać komuś dużo trudnych chwil. Pomagam w budowaniu więzi z naturalnymi polami energoinformacyjnymi aby ktoś sam mógł się wzmacniać, ale nie manipulują czyimś polem i nie przekazuję swojej energii, próbowałem oczywiście tych technik, ale ogólny rezultat w szerszym spektrum mnie nie przekonuje szczerze mówiąc.Głównie dlatego, że moje doświadczenie jest takie, że naturalne mechanizmy działają moze troche wolniej ale poprawiaja zdrowie holistycznie i całościowo - czesto dotykają rzeczy na jakie naprawdę cieżko by było wpaść. Nie zauważyłem szczerze mówiąc u siebie różnicy w jakości i głebości poprawy związanej z przekazaniem energii, jedynie skracało to czas powrotu do zdrowia i oczywiście uruchamiało efekt placebo(który często jest wielkim błogosławieństwem, ale występuje po każdym zjawisku które w psychice człowieka ma mu pomóc), ale wytwarzała połączenie między mną a osobą, które dużo mnie kosztowało. Choć są osoby z wyjątkowym talentem w przekazywaniu energii i może wtedy działa to jakoś lepiej i sensowniej - choć nie znam konkretnych osób które korzystając z uniwersalnych źródeł energii leczą ludzi zawodowo przekazem energii.

      Usuń
    2. Zajmuje się też odnajdywaniem astrologicznych powodów zaburzeń pola, i opracowania metod samoregulacji jedynie z moją asystą, będę o tych metodach też pisał gdyż mogą mieć rozmaite zastosowanie nie tylko prozdrowotne. Ale choć jest to trochę inna perspektywa moja rola w obu przypadków ograniczania się do usuwania negatywnych wpływów, i pomocy w budowaniu pozytywniej i korzystnej relacji z danym polem energo-informacyjnym. Często w początkowych fazach pracy pomagam też stworzyć skuteczne tarcze, ale tutaj moja pomoc najczęściej jest potrzebna bo ludzie mało wierzą w siebie i ciężko im uwierzyć że to jest proste i że coś zrobili bez zewnętrznego potwierdzenia - jest to bardziej pomoc w kwestii brania pod uwage róznych opcji które łatwo przeoczyć bądź poprawiania takich powszechnych błędów.

      Usuń
  2. To tak jak sie wypowiadał jeden z uzdrowicieli że zaczęło dochodzić do tego że nie mógł wejśc do tramwaju,a po zabiegu musiał do siebie długo dochodzić,tak go osłabiał.Pozatym wydaje się iz każda ingerencja w pole niesie niebezpieczeństwo jego destabilizacji badz popełnienia błedu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie robiłem tego zbyt długo, po prostu zauważyłem, że znajomi z którymi ćwiczyłem zaczeli sie odmnie uzależniać i plus silnie odczuwałem ich stany emocjonalne, więc dość szybko z tego zrezygnowałem. Sam byłem u uzdrowiciela raz pare lat temu, bo nie umiałem sobie sam poradzić z czymś i liczyłem, ponieważ wydawał się mieć dużo wiedzą, ze bedzie wiedzial co mi umyka. Skończyło się to tak, że nie chciało mu się gadac tylko wolał przesłac mi energie która do trzeh dni miała wszystko zrobić. Muszą przyznać że działania było silne i jego kulminacja była na 3 dzień ale stworzyło filtr miedzy mną a tym co chciałem oczyścić. Na jakiś czas to zostawiłem żeby się zregenerować a potem usunałem ten wpływ i wróciłem do swojej pracy. Generalnie nie chciałem tego zostawiać dłużej bo napiecie którego nie odczuwałem zacząło wywrażać się w moim życiu troche losowo jak np. stłuczka i tak dalej. Później już nie chodziłem do uzdrowicieli, mam wrażenie, przynajmniej jak dla mnie, zbyt mało informacji o tym co robi dany uzdrowiciel i na jakim poziomie i co widzi przekazuje klientowi. Bo może przyjść moment że klient bedzie chciał/potrzebował sobie to rozpuścić a większość ludzi nie widzi tych rzeczy i będa mieli później problem.

      Usuń
  3. Rozumiem i dzieki ze dzielisz sie swoim doswiadczeniem.

    OdpowiedzUsuń