niedziela, 25 września 2016

Różne rodzaje opętań (część druga)


Opętania od tysiącleci są wszechobecną częścią magii. Częściowo ten temat poruszyłem we wpisie o historii Svali, choć był on raczej tylko wspominanym. Większość systemów magicznych używa tzw. inwokacji pewnych istot, najczęściej stworzonych przez twórców systemu(rzadko to są osoby, które publicznie przedstawiają dany system), aby rozpocząć poznawanie danej jakości.

Zamiast badania pola energo-informacyjnego zaczyna się od rytualnego przywołania pewnej obecności w sobie i obserwowanie co to robi w naszej świadomości i w naszym umyśle. Moim zdaniem nie jest to zupełnie konieczna praktyka. W swojej teorii opiera się ona na tym, że aby opanować jakąś jakość powinniśmy jej jakoś doświadczyć, następnie poprzez stworzoną asocjacje w naszym umyśle, będzie mogli rozpocząć samodzielną eksplorację. W samym założeniu jest duży fałsz moim zdaniem, ponieważ każdy człowiek ma w sobie każdą jakość jaka go otacza oczywiście w różnej ilości i o różnym poziomie wibracji. Wyraża to nasz kosmogram, który przedstawia naszą relację z każda jakością w momencie naszych urodzin. Tym samym nasz kosmogram jest cudownym narzędziem dla naszego umysłu dla odnajdywanie danej jakości w sobie, a następnie używając prostych technik opartych na naturalnych cyklach planet możemy badać te jakości i je eksplorować.

Takie inwokacje oczywiście pobudzają w nas analogiczne jakości, więc tu spełniają swoją funkcje, natomiast również programują naszą percepcje danej jakości. Tym samym ogranicza to pole naszych badań. Wiele osób zaangażowanych od wielu wcieleń w praktyki magiczne, może w związku z tym wytworzyć w sobie silne wrażenie, że za każdym razem muszą robić to samo i w ogóle się nie rozwijają, więc odnajdą jakiś cel życia w „świętych misjach”.

Kolejny zastosowaniem magicznym opętań, innym niż rozwój świadomości – jest zwiększanie mocy magicznych. Celem takiego opętania jest znalezienia istoty która ma jak największą moc i uwięzienie jej w naszej świadomości w analogicznej atmosferze ( czyli części naszej świadomości zbudowanej z jakości analogicznych do jakości istoty). Ktoś mógłby powiedzieć, że taki działanie nie jest konieczne, ponieważ można by uwięzić jak robi wielu magów istotę w narzędziu magicznym jak np. pierścień bądź związać rytuałem. Opętanie ma tą korzyść , że wyzwala dodatkową energie gdy istota będzie walczyła o dominacje. To co jest istotne w takich praktykach dla magów to wyzwolenie dużego napięcia między sobą a istotą uzyskują to albo poprzez narzucenie swojej woli gdy istota się buntuje, albo poprzez seks astralny – często związany z kumulowaną frustracją. Ja ze swojej strony odradzam takie praktyki, uważam , że są lepsze sposoby uzyskiwania swoich celów, ale niektórzy magowie tak robią i warto o tym wiedzieć.

Wartym wspomnienia zastosowaniem w magii opętania, jest sytuacja gdy mag może postrzegać duże trudności w swoim życiu i uznać, że potrzebuje rozwinąć w sobie pewną jakość a nie ma na to wystarczająco czasu. Wtedy mag może stworzyć mechanizm czasowego opętania swojej świadomości przez istotę – może wydzielić cześć swojej świadomość i stworzyć z niej swojego strażnika a istotę wraz z wyraźnie wyznaczonym celem umieścić wewnątrz strażnika. Takiemu strażnikowi trzeba wtedy stworzyć przyczyny w eterze aby rozpuścił się gdy wypełni swój cel. Taki strażnik jeśli jest dobrze zrobiony będzie bardzo skutecznie służył magowi a istota będzie dodawała mu intensywności w cechach i jakościach jakie mag chce rozwinąć. Jeśli ktoś ma dobry powód do tworzenia takich strażników, to jest to skuteczna metoda, oczywiście trzeba zatroszczyć się o energie dla istoty do wypełniania zadania co nie powinno być trudne, gdyż można dane zadanie połączyć z analogiczną jakością planetarną. Taki strażnik na przestrzeni lat zyskuje sporą moc, która może w dużym stopniu pomóc pokonać jakiś problem. Nie jest to jednak rozwiązania permanentne i jeśli będzie trwało zbyt długo będzie miało też negatywne konsekwencje. Wielu magów tworzy takich strażników pomiędzy wcieleniami, aby pilnować swojego rozwoju magicznego i przeciwdziałać przewidywanym trudnością. Oczywiście można stworzyć strażnika bez istoty w środku.

Kolejny częstym zastosowaniem opętań wśród magów, jest tworzenie narzędzi magicznych z innych ludzi. Warto wiedzieć, że są magowie którzy robią takie rzeczy. Procedura jest dość prosta, mag będzie potrzebował intymnej relacji uczeń-mistrz, kochankowie, rodzic, przyjaciel. W trakcie relacji buduje swój autorytet i bliski związek który potem pozwoli mu na wprowadzenie do świadomości osoby kontrolowanej przez siebie istoty. Jeśli mag wystarczająco uzależnił od siebie osobę i przeprowadził operację skutecznie, następnie będzie pracował nad przejęciem dużej części świadomości człowieka przez istotę. Może zrobić to przekonując osobę ma kontakt z bogiem bądź opiekunem. Jeśli osiągnie sukces istota będzie wykonywać cele maga umiejętnie posługując się danym człowiekiem. Taki człowiek staje się wtedy narzędziem magicznym maga i mag z czasem uzyskuje ogromną władzę nad osobą poddaną takim wpływom. Oczywiście nie polecam nikomu robić komuś tego, jest to wyjątkowe podłe zastosowanie magi, tym-niemniej warto mieć świadomość, że są ludzie którzy tak robią.

Częstym tematem spotykanym w praktyce są tzw. opętania rodowe. Nie jest to dokładnie opętanie ale fuzja paktu i opętania. Tworzy to z egregora rodu strażnika, która czerpie energie z każdego członka rodu. Taki strażnik działa na korzyść jakieś osoby w rodzie. Czasem przechodzi to z ojca na syna, czasem z matki na córkę. Ludzie po wielu wiekach nie mają pojęcia, że taki twór funkcjonuje w ich życiu ( dlatego naczelną zasadą magii jest nigdy nie twórz nieśmiertelnych serwitorów- zasada często ignorowana). Dla jednej osoby w rodzie jest to teoretycznie korzystne, praktycznie nie jest. W takich rodzinach bardzo częste są toksyczne związki między ludźmi i duże problemy komunikacyjne.

Jak widać z tych kilku przykładów temat opętań jest szerokim polem, nie zawsze tylko negatywnym, ja ze swojej strony nie polecam takich praktyk, uważam, że są lepsze sposoby osiągania swoich celów i z czasem będę opisywał te techniki tutaj na blogu.

2 komentarze:

  1. Witam.

    " Opętanie ma tą korzyść , że wyzwala dodatkową energie gdy istota będzie walczyła o dominacje."

    Podobny mechanizm zauważyłem wówczas gdy odrzuca się swoja "pasję" jak palenie czy jedzenie mięsa.Podczas próby rzucania palenia zauwazyłem iz mysl staje się tak silna że prawie namacalna,nic nie jest w stanie jej powstrzymać.Równierz zmienia się świadomość,widzenie i sądy.W tym wypadku wydaje się zrozumiałym jak mówią niektórzy, iż "pasja" staje się żródłem magicznej siły.Równierz mozna wówczas zrozumieć rolę postu we właściwym tego znaczeniu.

    Czasami gdy znowu rzucam palenie zadaje sobie pytanie;prawdziwy ja to ten który pali czy ten który nie pali?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo Yin Ra w swojej ksiażce przedstawiał pewien schemat.Pisał iz doświadczywszy jak to nazwał opiekuna,należy mu się bezkrytycznie poddać.Darząc go szacunkiem niczym coś boskiego.Owa wykładnia nie dziwi biorąc pod uwagę ze postrzega się go jako masona.

    OdpowiedzUsuń