poniedziałek, 17 października 2016

W trakcie pisania

Cześć

Jestem w trakcie pisania artykułu o zdejmowaniu pieczęci kościelnych. Jest on gotowy w 80% i w najbliższych dniach go opublikuję. Zanim to zrobię, chciałem się podzielić jedną refleksją. Ten artykuł jest chyba jednym, na który poświęciłem najwięcej czasu i pod sam koniec pisania mam poczucie, że jest to artykuł, który rzeczywiście może przyda się kilku osobom na przestrzeni lat. Myślę tak ponieważ niezależnie od tego czy ktoś odrzuca istnienia boga jako swojego stwórcy jako mag, czy jako ateista, rodzi to tą samą psychologiczną trudność, od tego momentu jest się samemu ze swoim problemami. Nie ma żadnej wyższej instancji i jeśli w trakcie magicznej praktyki zrobi się coś co nas przerośnie – to nas to po prostu przerośnie. Wszystkim zdarzeniom w życiu musimy sami nadać sens i musimy sami odkryć czym jest nasza moralność i czy w ogóle istnieje. Jak wiadomo z moich poprzednich postów, nie zaczynałem w ten sposób magii. Moja magiczna droga, praktyka i dociekania doprowadziły mnie do momentu, w którym musiałem podjąć decyzje i podjąłem taką, że jestem gotowy przejść przez wszystko co konieczne żeby się wyzwolić. Może temu wszystkiemu co wywołałem w swoim życiu tą decyzją poświecę osobny post, ale w skrócie mogą powiedzieć, że musiałem zawiesić prace z innymi ludźmi na ponad 1,5 roku i po 13-15 h cały czas pracować nad usuwaniem swoich kodów , opętań i szukaniu sposobów na uwolnienia się z setek pętających rzeczy. Szczerze mówiąc, gdybym wiedział co mnie czeka, nie wiem czy miałbym odwagę to zrobić. Czy było warto? Moim zdaniem było. Chciałem napisać te parę zdań przed publikacją, żeby przybliżyć trochę implikacje takich decyzji i czas jaki trzeba poświęcić na cały proces. Oczywiście doświadczenie czyni mądrzejszym, więc postaram się przedstawić sposób nie wymagający takich wyrzeczeń i poświęceń. Ale prócz samego magicznego procesu i wiedzy moim zdaniem najważniejsze jest odpowiedzenie sobie na pytanie, czy dam rade psychologicznie radzić sobie ze swoimi problemami sam/sama, nie szukając odpowiedzi w innym miejscu niż w sobie.

Pozdrawiam.

13 komentarzy:

  1. Hej,

    rozumiem, że na tak długie "uwalnianie się" wpływ miała też Twoja wcześniejsza droga magiczna? Myślę, że napisanie o konsekwencjach całego procesu i jego czasie jest równie ważne jak sam proces.

    Generalnie, jeśli można założyć, że to co tutaj piszesz jest prawdziwe (do tej pory tak mi się wydaję - intuicyjnie i logicznie). To życie ze świadomością jakichś podpięć, kodów, pieczęci w/e, nie jest delikatnie pisząc komfortowe i naturalnym wydaje się staranie o uwolnienie z tego stanu. Ale warto oczywiście mieć świadomość wszystkiego co się z tym wiąże - negatywnego, ale też pozytywnego.

    Czekam na kolejne wpisy, pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć.
    Trudno czasem zaakceptować to zę jesteśmy tu tylko "sami".Osobiście w swoim życiu widzę działanie czegoś.Nie wiem czego i nie musi to być zaraz jakiś bóg.Ciekawe ze zaczęło się to realizować ogólnie po wyjsciu z sekty.Wszystko na czym mi bardzo zalezało spełniło się i to w taki sposób iż nie mogę tego przypisywać swoim możliwosciom czy zabiegom.Nawet miejsce i tryb pracy.Zazwyczaj realizowało się to w "przypadkowych" zbiegach okolicznosci które diametralnie zmieniały moją sytuację.Np.wymarzony dom na wsi którego nie spodziewałem się nigdy,bo nie było ku temu podstaw.Tyle ze zycie w nim (bloku) stało się juz "piekłem". Wówczas kiedy wydawało się ze sytuacja jest krytyczna i nic nie mozna zrobić.Przypomina to trochę potrzebę na która odpowiada duch tworząc przyczyny zaistnienia.Czy to wszystko należy przypisywac tylko sile własnego ducha lub psychę?
    Według Twojego rozumienia to jednak duch tworzy materię?Duch który bierze początek w eterze kierowany uniwersalną inteligencją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć,
      może po prostu Twoje pragnienie i praca stworzyło Twoją rzeczywistość. Nawet mimo ograniczeń, ludzie mają taka zdolność i nie jest to dziwne, zwłaszcza gdy nagle zmienia się równowaga życia i umysłowa - zawsze są to momenty zwiększonych sił w człowieku.

      Usuń
    2. Na drugie pytanie napiszę osobny wpis bo wydaję mi się to szerszy temat, który warto poruszyć.

      Usuń
    3. To jest jeden z powodów który przyciągnał mnie do okultyzmu.Zdałem sobie sprawę że w życiu człowieka istnieja siły które działaja ponad jego dzisiejszym naukowym zrozumieniem.

      Usuń
  3. Czołem.
    Ciekawi mnie Twoje postrzeganie pola ziemi.Wg."doniesień" stanowi ono fundament ludzkiej egzystencji i mocy w tym okultystycznej w zależności od tego jaki system wypracuje sam człowiek.Mam informacje z których wynika ze głównym wpływem na kształt naszej rzeczywistosci jest pole ziemi a inne wpływy jak astrologiczne(innych Duchów) są "filtrowane" przez samą ziemię takze mają wpływ posredni lud dopuszczalny(jak Słońca czy Marsa).Podobno niektóre z nich śpią a inne są aktywne.Heinrich Cornelius Agrippa zakładał że kluczem do okultyzmu jest ujmowany przez niego "Duch ziemi".Niestety nie mam okazji tego sprawdzić empirycznie a w internecie są dostepne tylko fragmenty jego książek.Czy mógłbyś polecić jakiś sposób aby poszerzyc postrzeganie pola ziemi?Jakąś medytacje czy coś podobnego?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najlepszymi medytacjami które poszerzeja i poglabiaja rozumienie Ziemi to medytacje z wyjątkowymi dla mnie miejscami i kamieniami a także praca astrologiczne polegająca na medytacji z różnymi planetami w momencie wschodu sczytowania i zachodu. W dalszej kolejności tworzenie magicznych narzędzi w analogi do jakości astrologicznych. Myślę że napiszę o tym szerzej całego posta planowalem opisać prace z kamieniami i tworzenie narzędzi magicznych w oparciu o astrologie.

      Usuń
    2. Agrippa pisał o duchach "sfery otaczajacej ziemie" czyli o istotach zodiaku tropikalnego ktory jest sztucznym tworem zbudowanym rytualnie. W związku z tym można stamtąd czerpać "moce" i w okreslony sposób uwarunkowaną wiedzę ale raczej nie prawdę o naturze ludzkiej egzystencji. gs

      Usuń
    3. Nie chciałbym sie mądrzyć gdyz rzeczywiscie brakuje mi dużo chociażby do postrzegania eteru.Traktuję temat ziemi bardziej jako teorie roboczą i tylko tak mozna tu traktować to co w jej temacie piszę.W Taoizmie są ćwiczenia które polegają na ciagnięciu energii z ziemi jako jej żródle.Wg.pewnych wierzeń afrykańskich człowiek na stanowisku przywódczym równierz musi posiadać ziemię,gdyz traktowana jest ona jako żródło jego mocy w tym magicznych.Znalazłem kiedys w internecie obrazek ukazujacy zewnętrzne warstwy człowieka(cos na wzór aury) jest ich 4.Tyle samo posiada ziemia.Główne 4 warstwy."Sensacje" w koronie człowieka,przypominają zorze polarną.Czasami obserwujac burze miałem wrażenie ze niektóre pioruny wychodza z ziemi a nie z chmur,no i znalazłem w internecie filmy które to potwierdzają.Niektórzy naukowcy twierdza iz żródłem pola magnetycznego jest prąd.W takim przypadku ziemia posiada w sobie potencjał elektryczny który powoduje pole magnetyczne ziemi.Myślę iż w sprawie ziemi jest jeszcze duzo do odkrycia i wydaje sie to pociągające,choc nie twierdze ze jestem mądrzejszy tym bardziej od ludzi którzy maja wieksza i empiryczna praktyke w magii.

      Usuń
    4. Nigdy nie wiadomo tak naprawdę kto jest mądrzejszy, czasem najciekawsze rzeczy odkrywają ludzie na początku swojej drogi bo myślą najbardziej "poza pudełkiem". Także ja bym sie nie zrażał posiadaniem odmiennych doświadczeń czy opinii. Z czasem każdy skupia się na jakimś aspekcie czy aspektach wyjątkowa dla siebie ciekawych, tak samo z każdą inny dziedziną w dzisiejszych czasach, lekarze specjalizują się bardzo wąsko a w innych obszarach mają wiedzą podstawową.Mi się wydaję, że zwłaszcza w okultyzmie trzeba myśleć samodzielnie, niezależnie jak ocenia się siebie czy kogoś na danym etapie - jeśli się chce rozwijać jakaś dziedzine wiedzy, w zasadzie każdą to trzeba tak robić. Dla osób które nie mają potrzeby zagłebiać się zbyt głeboko w okultyzm i potrzebują poznać pare technik do pomocy sobie w życiu, sprawa wygląda inaczej i takie osoby najwięcej korzystają z doswiadczenia innych którzy mają ambicje rozwijąć tą dziedzinę. Dla mnie jest analogiczne pomiędzy wszystkimi dziedzinami wiedzy.I tak jak odkrycia fizków sa inspieracją dla teorii magicznych tak samo teorie magiczne, a zwłaszcza praktyki mogą pomagać fizyką w nowych odkryciach - tak samo często przełomowe teorie w fizyce i chemii są wyśmiewane na początku tak samo dotyczy to każdej dziedziny wiedzy. Niezależnie od wiedzy i doświadczenia nikt nie ma monopolu na prawde.

      Usuń
  4. Dzięki.
    Jak byś określił jakości ziemi bądż jakość?Inne planety mają swoją charakterystykę.Podejrzewam iż ziemia równierz jakieś posiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z uwagi na to, że zamieszkujemy Ziemie, to mamy największy dostęp do tych informacji. Myślę, że każdy zwróci uwagę na inny aspekt dla mnie najbardziej rzucającą się w oczy jest ciągła zmiany i "oczyszczanie" form. Dla mnie to symboliczne znaczenie i używam tych analogii do pracy nad własną ewolucją i właśnie środowisko do ewolucji ( ze wszystkimi aspektami destrukcji i kreacji) jest dla mnie takim podstawowym znaczeniem Ziemi.

      Usuń
    2. Zgadzam sie z Tobą.Tak bywa jak piszesz.Choc nie zawsze.Jednak w okultyzmie tak jak piszesz (moim zdaniem) powinno sie szukać,jak w każdej dziedzinie.Donosi o tym historia odkryć naukowych jak w przypadku Marii Skłodowskiej i Radu.Kiedy za pomocą rady niewykształconej koleżanki doszli wreszcie do sposobu jego wyizolowania.

      Ciekawe analogie można dostrzec wiążąc okultyzm z budową ziemi a także człowieka.
      4 pola energetyczne człowieka udostępnione przez stronę traktujacą o masazach powiazanych z taoizmem.
      Ciała energetyczne człowieka(patrząc od zewnatrz):
      1 Duchowe
      2 Mentalne
      3 Emocjonalne(Astralne)
      4 Eteryczne(Bioplazmatyczne)
      5 Ciało fizyczne.

      A teraz konstrukcja ziemi i jej sfer(patrząc od zewnatrz)
      1 Termosfera-Pierwszy opór jaki napotyka wiatr słoneczny,zjawisko zorzy na biegunach.
      2 Mezosfera-Powietrze zjonizowane,dobry przewodnik prądu.(Hermetycznie-ogień)
      3 Stratosfera-Wiatry o zasięgu swiatowym,ozon jako ochrona(Hermetycznie siła mysli)
      4 Troposfera-gospodarka wodą która jest potrzebna do życia(Hermetycznie-woda)
      5 Ziemia-(Hermetycznie-Ziemia)

      Co ciekawe Troposfera najcieńsza jest na biegunach ok 8 kilometrów a na równiku dochodzi do 18 kilometrów.Odpowiada to wejściom człowieka dla energii.Od południa(z ziemi) i od północy(w koronie,czakra lotosu).
      Ciekawe równierz są proporcje w budowie ziemi i człowieka.
      Powierzchnia wody w stosunku do stałych ladów;woda-70,8% powierzchni.Lądy-29,2% powierzchni.
      Ciało człowieka składa sie z około:70% wody i 30% masy stałej.
      Dodajmy do tego pole magnetyczne ziemi i człowieka a rysuje sie on nam jako mała chodząca ziemia.

      Na razie tyle choc jeszcze coś na pewno znajdę.

      Pozdrawiam.

      Usuń