sobota, 19 listopada 2016

Katolicyzm – analiza magiczna, przykład solaryzacji


Katolicyzm – analiza magiczna

W tym tekście skupie się na aktualnych rytualnych praktyka KK i ich wersji opisanej w mszale rzymskim z roku 1986. Od tego czasu dokonano kilku pomniejszych zmian, ale nie są one zasadnicze i nie zmieniają całości w sposób zasadniczy.

Warto przypomnieć, że odnowiony mszał rzymski wydał Paweł VI w 1970 roku, a pierwszy mszał zwany rytem trydenckim wydał Pius V 14 lipca 1570 roku. Sam kluczowy dla mszy świętej obrzęd przyjmowania komunii świętej na przestrzeni wieków przechodził różne przeobrażenia. We wczesnych wiekach chrześcijaństwa tabernakulum ( łac. namiot odwołanie do miejsca spotkań i przetrzymywania arki przymierza) mogło być przechowywane w domach świeckich, w ówczesnych czasach istniała jedynie forma błogosławienie wina i chleba zwana eulogie. Od 313 roku Eucharystie można trzymać jedynie w kościołach. Sobór laterański w 1215 zarządził aby Eucharystię przechowywać w zamkniętym pomieszczeniu i żeby tabernakulum było dobrze zabezpieczone. Dopiero od 16 wieku „dzięki” biskupowi Matteo Gibertii tabernakulum znajduję się na ołtarzu. Jest to magicznie bardzo istotne, i pokazuję ile czasu zajęło KK wypracowanie konkretnego rytuału, jest to jak widać po datach zbieżne z powrotem magii do europy, i praktykowaniem ewokacji przez duchownych KK.

Bardzo istotną częścią mszy świętej jest tzw. transsubstancjacja zwana przeistoczeniem. Oznacza ona przemianę chleba (hostii) i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa. Ostatecznie liczne spory w obrębie chrześcijaństwa i tą wykładnie przyjął właśnie sobór laterański nakazując trzymanie Eucharystii w zamkniętym pomieszczeniu. Rozumienie tego terminu przez wiele różnych grup chrześcijan jest ważne z magicznego punktu widzenia, ponieważ zmienia błogosławienie pożywienie na formę komunii z bóstwem poprzez akt spożycia boga. Tym samym doktryna rozumienia w sposób katolicki i rytuał sprawowany w KK, po pierwsze łamie potężne tabu kanibalizmu a po drugie nie tylko przekazuję „dobrą” energie poprzez wino i chleb, a także wprowadza wzór energetycznych i ideał z którym poprzez ten akt wierny się jednoczy, któremu oddaje część i który chce naśladować i uwewnętrznić. Jest to całkowicie inne magiczne działanie niż zwykłe przyjęcia błogosławionego pokarmu.

Jeśli dobrze się zastanowić to ustalenie doktryny w 1215 roku, sankcjonuję przekonanie i praktykę, że msza święta nie ma jedynie być źródłem inspiracji i spotkaniem z god-formą, ale ma być rytuałem przemienienia człowieka i jest to naśladowanie procesów alchemicznych. Dziwny trafem akurat w latach 1193-1280 żył święty Albert Wielki – alchemik. Moja teoria i przypuszczenie jest takie, że reforma roku 1215 wynikała ze stworzenia alchemicznego narzędzia (o tego typu narzędziach będę pisał osobny post- ponieważ przez kilka lat pracowałem w grupie magicznej która posiadała takie narzędzie w pewnym stopniu doskonałości) przez Alberta Wielkiego (co prawda Albert Wielki miałby wtedy raptem 24 lata, więc bardziej prawdopodobne, że jego mistrz o którym nikt nie słyszał to zrobił) i sprowadzeniu emanacji god-formy Jezusa Chrystusa do postaci kamienia alchemicznego. Kamień ten zapewne po dziś dzień funkcjonuję i jest jedną z bardziej skrywanych tajemnic kościoła i wraz z mocą wiernych stanowi źródło materialnych manifestacji przemiany hostii w ciało (są takie potwierdzone przypadki ostatni prawdopodobnie w Polsce w Sobótce).

Kamień alchemiczny, może być stworzony na masę różnych sposób i ostatecznie posiadać masę najróżniejszych właściwości. Poprzez podążanie za procesami alchemicznymi znanymi z literatury, alchemik tworzy fizyczny obiekt, najczęściej kryształ w którym zawarty jest silny kumulat energii życiowe i pewien zakres w jakim ta energia życiowa może się materializować. Klasycznie wyróżnia się 3 stany kamienia filozoficznego, podstawowa materia, biały kamień, czerwony kamień. Podstawowa materia powstaję gdy zakończy się tzw „ czarna faza” i jest momentem gdy kamień staję się samoświadomy, dalej kamień ewoluuję do białego i czerwonego kamienia zwiększając swoją moc. Ja pracowałem z kamieniem na etapie pierwotnej czy podstawowej materii, który miał za zadanie wspomagać pracę jednoczenia świadomości. To co początkowo rozumiałem jako samo-świadomość kamienia, okazało się być po prostu istotą której emanację alchemik zamknął w swojej pracy. Poprzez to co zrobił, istota ta mogła bezpośrednio zjednoczyć się ze świadomością osoby będącej w kontakcie z kamieniem. W grupie w której byłem z tego kamienia zbudowano narzędzie do jednoczenia świadomości uczestników rytuału i formowania Świadomości Grupy (szerzej opiszę to w następnym wpisie). Moim zdaniem Albert Wielki w podobny sposób zamknął w kamieniu emanację god-formy Jezusa Chrystusa i pod wpływem tego zdarzenia zostały wprowadzone zmiany liturgiczne. Oczywiście to tylko mój domysł, ale liczne zdarzenia jak przemiana hostii w ciało moim zdaniem uprawdopodobniają tą wersję.

Tutaj warto wspomnieć, że kamień alchemiczny tworzy się podążając za procesami natury, wzorując się na procesach zachodzących na Ziemi w tym cyklów astrologicznych zwłaszcza Słońca, Księżyca i Wenus. Tym samym taki kamień po osiągnięciu pewnego stopnia samoświadomości, poprzez istotę którą wyraża, jest w stanie samodzielnie prowadzić proces swojego samodoskonalenia choć może trwać to setki lub tysiące lat. W grupie której byłem istniało przekonanie oparte na doświadczeniu alchemika który stworzył podstawową materię (i zmarł niedługo później, a w każdej razie przekazał ją) i taki wyciągnął wniosek ze swojego doświadczenia. Ja osobiście nigdy nie prowadziłem doświadczeń alchemicznych więc moja wiedza jest jedynie teoretyczna a praktyczna jedynie w zakresie pracy z magicznym narzędziem. Nie wiem też za jaką procedurą podążał alchemik, który stworzył wczesną wersję kamienia opisywaną tu przez mnie, także w tej kwestii również nie mam nic do dodania.

Po tych wstępnych informacjach rozpocznę analizę mszału rzymskiego. Mszał rzymski został odnowiony aby „budzić w wiernych głód słowa Bożego, dzięki któremu lud Nowego Przymierza pod przewodem Ducha Świętego zmierzałby do doskonałej jedności Kościoła”. Msza święta ma charakter ofiarny „ Sobór Watykański Drugi o Mszy wypowiedział te znamienne słowa: „Zbawiciel nasz podczas Ostatniej Wieczerzy ustanowił eucharystyczną Ofiarę swojego Ciała i Krwi, aby w niej na wieki utrwalić Ofiarę Krzyża aż do swego przyjścia, i tak Kościołowi, umiłowanej Oblubienicy, powierzyć pamiątkę swej męki i zmartwychwstania.”

Msza święta co będę się starał pokazać bazuję na rytuałach powitania Słońca, i jest rytem Solarnym w którym wierni transferują energie Słoneczną w god-formę Jezusa i utożsamiają się z taka emanacją jakości Solarnych. Warto wspomnieć, że pierwotnie ołtarz zawsze znajdował się na wschodzie, obecnie w KK nie jest to przestrzegane, wynika to z zagubienia tradycji w trakcie średniowiecza.

Części Mszy Świętej:

Oczekiwanie na świt

• Wejście – wchodzi kapłan z asystą w akompaniamencie śpiewu.
• Pozdrowienie ołtarza i zgromadzonego ludu – jest symboliczne odnoszenie się do wschodu Słońca i oczekiwania na niego, kapłan zwiastuje nadejście boga.
• Akt pokuty – po pozdrowieniu ludu, kapłan przeprowadza coś na kształt spowiedzi powszechnej, kończącej prośba o przebaczenie, moment oczekiwania na wschód Słońca i zmartwychwstanie boga.
• Panie zmiłuj się nad nami – wierni wzywają boga
• Chwała na wysokości – wysławianie boga i baranka
• Kolekta : „Kolekta kończy się dłuższą konkluzją, która brzmi: — jeśli jest skierowana do Ojca: „Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków”; — jeśli jest skierowana do Ojca, lecz przy końcu jej wspomniany jest Syn: „Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków”; — jeśli jest skierowana do Syna: „Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków”. Natomiast modlitwy nad darami i po Komunii mają konkluzję krótszą, to znaczy: — jeśli są skierowane do Ojca: „Przez Chrystusa, Pana naszego”; — jeśli są skierowane do Ojca, lecz przy ich końcu wspomniany jest Syn: „Który żyje i króluje na wieki wieków”; — jeśli są skierowane do Syna: „Który żyjesz i królujesz na wieki wieków”.”

Zaczyna się wschód Słońca

• Liturgia Słowa – czytanie z Pisma świętego wraz ze śpiewem, homilia wyznanie wiary i modlitwa powszechna rozwija i kończy liturgie Słowa. „Bóg przemawia do swego ludu, objawia tajemnice odkupienia i zbawienie i podaje mu pokarm duchowy a sam Chrystus przez swoje słowo obecny jest wśród wiernych”.

Słońce wznosi się

 • Wtrakcie modlitwy powszechnej KK ustala intencje rytuału : „W modlitwie powszechnej, czyli w modlitwie wiernych, lud, spełniając swój urząd kapłański, modlił się za wszystkich ludzi. Wypada, aby ta modlitwa odbywała się w każdej Mszy z udziałem ludu, by w ten sposób zanoszono prośby za Kościół święty, za tych, którzy nami rządzą, za tych, którzy znajdują się w trudnych sytuacjach życiowych, za wszystkich ludzi i o zbawienie całego świata38 . 46. Zwykle należy zachować następujące kolejności intencji: a) w potrzebach Kościoła, b) za władzę państwową i o zbawienie całego świata, c) za tych, którzy znajdują się w trudnościach życiowych, d) za wspólnotę miejscową. Jednakże podczas niektórych obchodów o charakterze specjalnym, jak np. z okazji bierzmowania, zawarcia małżeństwa, pogrzebu, porządek intencji może w większym stopniu uwzględniać tę szczególną okazję.”

Szczytowanie Słońca

• Liturgia Eucharystyczna :
„Dlatego też Kościół tak ułożył cały obrzęd liturgii eucharystycznej, że jego części odpowiadają tym słowom i czynnościom Chrystusa. A mianowicie: 1) Podczas przygotowania darów przynosi się na ołtarz chleb, wino i wodę, czyli te elementy, które Chrystus wziął w swoje ręce. 2) W czasie modlitwy eucharystycznej składa się Bogu dziękczynienie za całe dzieło zbawienia, a dary ofiarne stają się Ciałem i krwią Chrystusa. 3) Przez łamanie jednego chleba ukazuje się jedność wiernych, a w Komunii wierni przyjmują Ciało i Krew Pana w taki sam sposób, jak Apostołowie z rąk samego Chrystusa”.

Zachód Słońca

Obrzędy zakończenia obejmują :
• Pozdrowienie i błogosławieństwo kapłańskie
• Odesłania zgromadzenie się rozwiązuje by każdy z wiernych powrócił do swoich zajęć, chwaląc Pana.

Jak widzimy Msza świętą stawia największy nacisk na szczytowanie Słońca, w trakcie którego zachodzi cudowna przemiana,a wierni jednoczą się ze swoim bogiem. Tak przygotowany rytuał jak msza święta, będzie dzięki naśladowaniu wyobrażonej wędrówki Słońca akumulował cała energię Słoneczną z danego dnia. Punktem centralnym tej energetyzacji będzie god-forma Jezusa a także transformacja wiernych na wzór swojego boga.

Msza święta jest odprawiana chyba w każdym kościele na świecie o stałej porze. Duża liczba wiernych gromadzi się raz w tygodniu i ważne święta. Kościół „powstrzymuję” się od mszy świętej raz do roku w sobotę przed niedzielą w którą wypada Wielkanoc zmartwychwstania pańskiego, jest to w pierwszą niedzielę po pierwszej pełni po równonocy wiosennej. Celem tego i powodem magicznym jest, że jeśli rytuał dobrze funkcjonuję i jest silny to powinien jak np. w starożytnym Egipcie wykonać się sam. Tym samym raz do roku robią przerwą i następnie w dzień Słońca ( niedziela od tysiącleci jest czczona jako dzień Słońca) zaczynają nowy cykl. Jest to też praktyka powszechna w pracy magicznej, że należy uwzględnić przerwę od rytuałów w trakcie rytów Księżyca robi się to pod koniec cyklu przed nowiem, jest to czas introspekcji, w pracy osobistej opartej o domy astrologiczne, gdy planeta jest w 12 domu. Widzimy w kalendarzu liturgicznym próby uwzględnienia w główne daty też cyklu Księżyca aby wzmocnić swoje działanie. Przeanalizujmy kolejne główne punkty:

• Maj (Baltain): Szósta niedziele wielkanocna, 3 Maj – Uroczystość NMP królowej Polski
• Czerwiec( Środek Lata): 24 czerwiec: Uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela msza w dzień i msza wieczorna.
• Sierpień (Lughnasadh): 9 sierpień święto św. Teresy od Benedykty od Krzyża, dziewicy i męczennicy, 10 sierpień święto św. Wawrzyńca
• Wrzesień (Mabdon): 21 września święto św. Mateusza apostoła i ewangelisty
• Listopad (Samhain): 1 listopad Wszystkich Świętych
• Grudzień (Yule): 25 Grudnia Uroczystość Narodzenia Pańskiego
• Luty (Imbolc): 2 luty święto ofiarowanie Pańskiego

Jak jasno widać zawsze blisko ważnych dat są szczególne wydarzenia będące jakąś formą zauważenie i zwrócenie uwagi na zmianę jakości Słońca. Warto też pamiętać, że kalendarz liturgiczny jest układany specjalnie dla każdego kraju z uwzględnieniem jego specyfiki, historii i tradycji a także zapewne klimatu. Wszystkie te daty są ustalane według kościelnej tradycji i kościelnego klucza. Jeśli ktoś zada sobie trud i przejrzy kalendarz liturgiczny będzie wiedział, że bierze udział w rytuałach ku czci Słońca, czasem z uwzględnieniem fazy Księżyca. Tym samym oczywistym wydaję się, że aby pracować ze Słońcem nie potrzeba pośrednictwa żadnych kapłanów. Dobrą wiadomością jest na pewno to, że każdy bierze w tym udział od dawna, więc siłą rzeczy umie to robić – na tą chwile to raczej kwestia nieuświadomionej kompetencji.

Gorsza wiadomość jest taka, że dopóki nie usunie się pieczęci kościelnych, będą one ograniczały naszą możliwość pracy z jakościami astrologicznymi i będziemy musieli w jakimś stopniu uwzględniać moralność chrześcijańską i zapewne część energii nie będzie energetyzowała naszych życzeń lub wzmocni to programowanie. Z tego powodu polecam wpierw zdjęcie pieczęci kościelnych.Techniki te będą działać, nawet jeśli ktoś ma na sobie programowanie kościelne, ale wtedy musi się pogodzić z „efektami ubocznymi”.

Ostatnią rzeczą jaką chciałby powiedzieć na ten temat jest kwestia domniemanego kamienia alchemicznego w posiadaniu KK. W trakcie usuwania swoich pieczęci kościelnych zauważyłem, że każda spowiedź święta tworzy przyczyny w eterze, wymuszające żałowanie za czyny z jakich się spowiadało. Byłem tym mocno zaskoczony ponieważ ostatni raz u spowiedzi byłem jak miałem 7 albo 9 lat, jakoś krótko po komunii świętej i nigdy nie traktowałem tego poważnie nawet jako dziecko. Nie trudno się domyślić , że rodzi to absurdalne poczucie winy za rzeczy w stylu „nie posprzątałem pokoju”. To doświadczenia jeszcze bardziej uprawdopodobnia dla mnie to, ze rzeczywiście od czasów świętego Alberta Wielkiego KK posiada takie narzędzie magiczne.

Chciałbym jeszcze wspomnieć, że choć mimo, że przez większą część roku msza święta odbywa się raz dziennie, do wzmocnienia dziennej energetyzacji, KK organizuję kilka mszy w niedziele od rana od wieczora, nocne czuwania i kilka pomniejszych rytuałów. Także tzw. liturgia godzin w której częścią są Nieszpory jest analogiczna i podobna do 5 modlitw muzułmańskich choć składa się z 6 części.

Wszystkie cytaty odnośni mszy świętej w tym tekście pochodzą z Mszału Rzymskiego wydania pierwszego, Pallottinum, Poznań 1986.

2 komentarze:

  1. Czołem.
    Twoje wpisy ujawniają aspekt astromagii stosowanej w religiach,co teraz staje się oczywistym i jasnym choć wcześniej nie zwracałem w ogóle na niego uwagi.Teraz niczym dziwnym jest ujęcie Astrologii w ramach Sztuki Królewskiej i jej dawnego niebagatelnego znaczenia jako nauki zakrytej.Solaryzacja i medytacje ze słońcem nabierają innego znaczenia,jako podstawa,zjawisko ważne,bardzo istotne w magicznym "rozwoju" jednostek.
    Astromagia tłumaczy pozorny pogański rodowód świąt kościelnych.Jak 24 grudzień.
    Staje sie dziedzina wartą blizszemu przyjrzeniu,zainteresowaniu.

    Ciekawym pojeciem w rozumieniu okultystycznym wydaje sie Wchód.(Jak wspomniany ołtarz na wschodzie)W biblii mamy częste do niegio odniesienia.Np.ze wszchodu ma być powołany król który ma sprowadzić karę na niewierny Izrael.Wszystkie odniesienia do wschodu mają w swojej naturze aspekt zmiany.Masonskie loze spod symbolu wschodniej gwiazdy,albo sam wschód w znaczeniu hermetycznym istnieje jako królestwo sylfów.Powietrze równierz w swoim znaczeniu jest uwazane za transporter energii,jako wiatr o odpowiednim potencjale,niesie zmianę co równierz ma uzasadnienie w dotykalnej rzeczywistosci.Np.Anglia znajdująca się wyzej od Polski posiada łagodnieszy klimat a to dzieki ciepłym wiatrom pod których wpływem pozostaje.Z samego jej połozenia mozna by wnioskować iz powinna byc bardziej zimna niż Polska.

    Równierz wartym uwagi(czego wczesniej nie mogłem zauważyć) jest zagadnienie ofiary Jezusa.Nie jest ona wymysłem typowo Chrześcijańskim.W swojej formie na tyle postępowym ze nie trzeba juz składać ich więcej.Przesłania ofiarne są obecne w wielu kulturach.Upatruje sie je chocazby w kulcie przedchrystusowego Mitry co jest swego rodzaju dyskąfortem dla chrzescijan nie rozumiejacych że ów mechanizm pojawia sie nie tylko w jego przypadku.Zwierzęta niosace grzechy społecznosci:wyganiane na pustynie kozły,ofiarne baranki czy ludzie do tego przeznaczeni,oddajacy sie smierci dobrowolnie lub nie.
    Ciekawi mnie czy ową ofiarnosć mozna wytłumaczyć z punktu rozumienia astrologicznego?Czy ma duzo szerszą genezę?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ofiara będzie w dużej części ujęta w moim następnym wpisie o erze wodnika, nie sądze , że całościowo uda mi się wyczerpać temat bo jest bardzo rozległy ale postaram się omówić najważniejsze aspekty moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń