wtorek, 6 grudnia 2016

Wenus - królowa Nieba i Merkury - posłaniec bogów



Wenus posiada tytuł Królowej Nieba, ponieważ jest najjaśniejszym ciałem niebieskim, nie licząc Słońca i Księżyca. Ponadto z punktu widzenia Ziemi ruch Wenus „rysuje” na niebie tzw. „różę Wenus”, którą można wyrazić jako pentagram. Pentagram ma pięć wierzchołków, dokładnie tyle, ile znano planet (Słońce i Księżyc zwane były Światłami), a więc: Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn. Z tych przyczyn Wenus uznano za królową gwiazd i planet.

Magiczny sens myślenia o Wenus w taki sposób można odnaleźć w analogiach między fizycznymi zjawiskami, życiem wewnętrznym człowieka i naturalnym przebiegiem w jaki eksploruje się pola energo-informacyjne.

Silna kumulacja energii Wenus jest dla nas przyjemna i pobudza wszystkie nasze zmysły których jest pięć: wzrok, słuch, smak, węch oraz dotyk. Za pomocą pracy z Wenus jesteśmy w stanie pobudzać i stymulować każdy z tych zmysłów, a także otworzyć każdy z nich na świat subtelny, rozwijając zdolność odbierania świata astralnego za pomocą zmysłów.

Tym samym Wenus była postrzegana jako „brama” do percepcji poza-zmysłowej. Wenus w horoskopie urodzeniowym opisuje to, w jaki sposób reagujemy (i tym samym wytwarzamy i przetwarzany) energie życiową. Świadomość swoich reakcji na daną jakość jest tożsama ze świadomością relacji, jaką się ma z danym polem energo-informacyjnym. Ta relacja ma klasycznie dwa komponenty: klarowność relacji (tzn. jak jasno jesteśmy w stanie postrzegać daną jakość i jak dobrze ją rozumiemy) i siłę relacji (tzn. jak duży jest węzeł komunikacyjny między nami, a danym polem energo-informacyjnym).

Pierwszym etapem badania nowych jakości jest obserwacja naszej psychiki, tego jak dana jakość oddziałuje na nas i jak my na nią reagujemy. Robiąc to, zawsze pobudzamy naszą Wenusjańską część psyche. W późniejszym etapie, gdy chcemy się wznieść ponad nasze osobiste doświadczenie danej jakości, do bardziej obiektywnego postrzegania, robimy to za pomocą naszej energii życiowej.

W Babilonie mit o Ishtar i Nergalu symbolicznie pokazuje dawne misteria pokonywania kolejnych „zasłon” postrzegania poza-zmysłowego, a także pokazuje, że jakość Marsa bardzo silnie pobudza Wenusjańską część naszej świadomości. Tym samym Wenus stanowi bramę od eksploracji Marsa, a jedną z możliwych dróg do poznania wzajemnej relacji między tymi jakościami jest seks.


Nasze myśli i emocje są ze sobą powiązane i zarówno możemy bezrefleksyjnie "zatracić" się w reakcjach emocjonalnych, jak i za pomocą naszych myśli, tak zdystansować się od emocji, że prawie przestają dla nas istnieć. Z tego powodu dobrze uważać, aby w trakcie swojej pracy magicznie zachować równowagę w pracy między tymi jakościami.

W naszej psychice reakcja emocjonalna jest ściśle połączona z myśleniem, tzn. myśli powodują reakcje emocjonalne, a reakcje emocjonalne powodują myśli. Za pomocą tego mechanizmu jesteśmy w stanie tworzyć i energetyzować myślo-kształty. Choć psychologia uważa obecnie, że każda myśl jest poprzedzona nawet nie-uświadomioną reakcją emocjonalną, to z punktu widzenia magii opanowanie tego procesu i odwrócenie jest możliwe, a często nawet konieczne do kierowania swoimi działaniami magicznymi.

Zauważmy, że ze sferą myśli związany jest silnie Merkury. Z tego też względu w ujęciu astro-magii warto rozpatrywać Wenus i Merkurego razem, ponieważ obie te jakości są związane z częścią opisywanego mechanizmu, którego opanowanie pozwala otworzyć postrzeganie poza-zmysłowe, poprzez świadome skupianie energii. Nasze myśli pozwalają zamykać nasze reakcje w konkretne formy, które jeśli stworzone świadomie pozwolą nam wpierw stworzyć dowolną kumulację energetyczną, a w dalszej kolejności wykorzystać tą kumulację do eksploracji wybranej jakości.

Z uwagi na możliwość projektowania swoich myśli w przestrzeń i nadawania im gęstości energetycznej, jesteśmy w stanie tworzyć „mosty” i otwierać kanały komunikacyjne między nami, a jakościami z którymi chcemy pracować. Oczywiście w przypadku każdej osoby te kanały w jakiś sposób już istnieją, ale nawet gdyby nie istniały, bylibyśmy w stanie dzięki temu mechanizmowi je odbudować, a później z nich korzystać. Właśnie z powodu istotności tego mechanizmu, któremu patronuje Wenus i Merkury w starożytnych szkołach ezoterycznych, Wenus była królową Nieba, a Merkury posłańcem lub skrybą bogów.

1 komentarz:

  1. Ciekawe jak to patrzeć aby zobaczyć sposób generowania i używania własnego przepału.

    OdpowiedzUsuń