poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Oczyszczanie magiczne oraz jak uwolnić się od wpływu sekt


Oczyszczanie się z negatywnych kodów

Jest to temat bardzo rozległy na którego badania poświeciłem ostatnie osiem lat. Będę publikował swoją wiedzę i doświadczenie w częściach. Na początek omówię jednak podstawowe mechanizmy na jakich się to opiera. Zanim jednak opowiem mechanizmach - nim przystąpimy do czyszczenia samych kodów, musimy usunąć : wszelkie tarcze założone na kody, wyzwalacze które mają się odpalić po zdjęciu kodu, rytuały tworzenie, podtrzymywania i odnawiania kodów, wszelkie przysięgi związane z danym kodem i ewentualnie splątania. Warto pamiętać, że niektóre kody są ładowne tylko ludźmi i podtrzymywane przez ludzi, poprzez myślenie na temat konkretnych osób i sytuacji, takie kody "starają" się replikować na innych, częstym momentem takiej replikacji są : uzdrawianie, kłótnie, seks itp

Z tych wszystkich rzeczy chciałbym wyjaśnić czym jest splątanie i na jakiej podstawie powstaje. Ponieważ dostałem pytanie od osoby chcącej oczyścić się do końca z wpływów sekty, użyje sekty jako przykładu. Guru czy mistrz sekty wytwarza ogromne uwielbienie, miłość i część do swojej osoby, opiera się to najczęściej albo na archetypie matki/ojca albo kochanki/kochanka. Tym samym staje się to głęboką i intymną relacją. W takich relacjach np podczas seksu kochanków ( ale nie tylko podczas seksu!) esencji dwojga ludzi łącza się wraz z ciałami pod wpływem okazywania sobie fizycznie miłości. Naturalnie taki proces trwa jakiś czas pod czym esencje się rozłączają. Może zdarzyć się że pod wpływem wielkiego uwielbienia czy chęci oddania nauką, linii czy bogu dana osoba otworzy się na to aby rytualnie związać swoją esencje tym samym każda myśl guru automatycznie będzie pojawiała się w świadomości takiej osoby, mistrz będzie mógł dawać i odbierać takiej osobie energie a także dokonywać działań magicznych za jej pomocą. Trzeba podobnie jak przy kodach rozpuścić i zniszczyć wszelkie rytuały tworzenie, podtrzymywania i odnawiania splątania, usunąć wszelkie zgody i przysięgi związane z daną grupą, nauką i mistrzem. Po czym należy wchłonąć swoją esencje w siebie. W rzadkich przypadkach - lecz to możliwe guru użyje czyjeś esencji do stworzenia serwitora, wtedy należy go zniszczyć i wchłonąć swoją esencję.

Przysięgi są bardzo ważnym tematem, ponieważ szczerze złożona przysięga w chwili uniesienia może stworzyć tzw. węzeł karmiczny i silny zapis w eterze, produkując tym samy w sposób ciągły określone przyczyny realizacji potencjału którego dotyczy. Możemy przykładowo złożyć przysięgę wierności i poddania która uniemożliwi nam rozpuszczenie kodu, dopóki istnieje. Wiele przysiąg w rożnych konfiguracjach może nas ograniczać i blokować od wielu żyć dlatego warto zawsze to sprawdzić czy nie jest to jedna z rzeczy od których trzeba zacząć.

Następnie należy sprawdzić swoje połączenie z energo-informacyjnym polem grupy, z ewentualnymi istotami z którymi nas z paktowało bycie w grupie, czy z godformami jakim nas to oddało. Analogicznie wycofujemy swoją cała energie z tego, niszczymy przyczyny istnienia taki rytuałów czy przysiąg w skrajnych przypadkach w razie ataku również przyczyny istnienia godform( choć to wymaga doświadczenia i może być niebezpieczne dlatego nie podaje gotowych instrukcji tylko mówię , że to możliwe).

Kolejny etap to tak powszechnie zwane czarno-magiczne struktury. Są one dość analogiczne do czarnego sześcianu jaki opisałem przy klątwach, z tą różnicą że dajemy im "zgodę" najczęściej z naiwności i przez socjotechniczną manipulacji, mają one dwa zadania jedno pobierać z nas energie, drugie utrzymywać w obrębie konkretnych jakości. W zależności od jakości jakie reprezentują prócz energią grupy ładują się pewnymi sytuacjami z życia osób a także wpływami astrologicznymi. Głównie przez takie struktury najczęściej także oparte o tropikalny zodiak nasza relacja z polami energo-informacyjnym planet jest zaburzona. Takie kody i struktury wpaja nam się od dziecka nie tylko w sektach i będę przy opisywaniu jakości astrologicznych w ujęciu energo-informacyjnym podawał przykłady takich kodów.

Gdy już oczyścimy wszelkie mechanizmy instalowania w nas kodów, podtrzymania i odnawiania kodów, niszczymy przyczyny istnienia tych kodów. Aby korzystać z tych technik konieczna jest zdolność świadomej pracy w eterze. Wiele osób zapewne słysząc to bardzo się zniechęci, nie jest to jednak takie trudne jak się wydaje, jest przyrodzonym prawem człowieka.

Kluczem skutecznego oczyszczenia jest wiedza na temat kodów, to jak mogą i jak są budowane, świadomość choć minimalna funkcjonowania danego kodu w nas. Jeśli posiadamy te rzeczy, jesteśmy świadomi swojego autorytetu duchowego to wiemy, że mam prawo zniszczyć wszystko co nas atakuje i nam zagraża, tym samym nic co napotkamy nie będzie w stanie nam zagrozić.

Myślę, że te informacje są na razie ciekawą bazą do własnych badań, jeśli ktoś chciałby aby rozwinął jakiś konkretny temat czy szerzej go opisał proszę dać mi znać w komentarzach.

czwartek, 25 sierpnia 2016

Klątwy – warto czy nie warto? i jak magicznie bronić się przed stalkingiem i prześladowaniem


Klątwy – warto czy nie warto? i jak bronić się przed stalkingiem i prześladowaniem

Zanim przejdziemy do odpowiedzi na to, chciałbym powiedzieć, że nie jestem osobą wierzącą w nadstawianie drugiego policzka albo uważającą, że bierność wobec ewidentnego zła jest rzeczą godną pochwały. Aby rzeczowo odpowiedzieć sobie na pytanie czy warto klątwić wpierw przyjrzyjmy się mechanizmom klątwy.

Tak zwana powszechnie klątwa to silny akumulat energii życiowej z umieszczonym wewnątrz siebie życzeniem śmierci, zniszczenie, nieszczęścia. W tej prostej definicji zawarta jest większość jeśli nie wszystkie klątwy. Co więc dokładnie robimy rzucając klątwę.

Po pierwsze dajemy komuś energie, po drugie za jej pomocą chcemy stworzyć złe w naszym mniemaniu warunki dla tej osoby. Niestety nie jest to takie proste, ponieważ w chwili gdy energia trafia do tej osoby, podobnie jak przy leczeniu ta energia staje się energią tej osoby. I zwyczajnie pobudza podobne jakościowo części psyche osoby klątwionej zwyczajnie ją energetyzując. Oczywiście taka klątwa może zrobić z osoby w miarę miłej i sympatycznej, kłębek nerwów i ostatniego chama, ale czy o to nam chodzi? Jeśli klątwa padnie na osobę z gruntu podłą po prostu będzie miała kolejny impuls do większej podłości. Dlatego jeśli myślimy o powszechnie rozumianej klątwie jako metodzie obrony przed ludźmi podłymi i złymi to niestety na nic się to zda. Jeśli natomiast w wyniku urażonego ego chcemy tworzyć masę syfu w czyimś życiu - to musimy pamiętać ,że taka osoba może się nam zrewanżować nawet po wielu latach gdy dawno o wszystkim zapomnimy. Moim zdaniem nie warto i ryzyko które trzeba podjąć naprawdę nie przyniesie nam żadnych owoców i nie zapewni sukcesu. Teraz nasuwa się pytane, jeśli nie klątwa to co?

Tak naprawdę odwrotnością leczenia, czyli dawania swojej energii jest odbieranie energii życiowej. Jeśli ktoś nas krzywdzi czy wyrządza nam dużą szkodę, aby nie mógł tego robić musi nie mieć na to siły i energii. Dlatego aby skutecznie się bronić trzeba opracować własne mechanizmy neutralizowania klątw, w skrajnych sytuacjach gdy dana osoba stanowi dla nas duże zagrożenie można opracować mechanizmy pozbawiania jej energii. Można opracować wiele metod samoobronny opartych na odbieraniu energii i są one dużo bardziej efektowne i efektywne niż "ciskanie piorunami". Należy jednak pamiętać, że są to poważne decyzje i należy mieć poważne uzasadnienie do takich działań. Tym niemniej osoby często rzucające klątwy mogą być łatwo wampiryzowane ponieważ bezmyślnie rzucając klątwy generują ogromny potencjał braku szacunku do własnej energii życiowej i tym samym inni kradnąc im energie realizują ten potencjał. Bardzo trudno takim ludziom będzie stworzyć tarcze chroniące przed tym.

W tym miejscu stanowczo odradzam używanie tej metody na ludziach, których po prostu nie lubimy a nigdy nic złego nam nie zrobili. Robiąc to wytworzymy bardzo negatywny potencjał dla siebie i ciężko będzie z nim zrobić cokolwiek sensownego. Może to dojść do punkty, że każda aktywność jaką podejmiemy zamiast dodawać nam energii będzie ja odbierać i nikt nie będzie w stanie nam pomóc aż taki potencjał się nie wyrówna. Z tych technik i metod należy korzystać ostrożnie i rozumnie. Warto też pamiętać, że klątwa jako taka często ma odwrotny skutek od zamierzonego. Oczywiście możliwe jest dostarczenie komuś, zwłaszcza osobie o osłabionym zdrowiu i małej świadomości energetycznej tak dużej ilości energii, że przeciąży ona ciała człowieka i osoba umrze. Wiele tajnych lóż posiada specjalne rytuały do takich celów, jest to jednak najczęściej długi zbiorowy wysiłek generowania takiej energii która później zostaje w krótkim momencie rozładowana na konkretnej osobie. Nawet takie rytuały nie są zawsze skuteczne i mogą być powstrzymana przez umiejętne uziemienie i wykorzystanie energii.

Chciałbym również zaznaczyć, że zanim przystąpimy do takich działań powinniśmy zadbać o stworzenie dobrych i skutecznych tarcz a także umieć sobie radzić z negatywnymi istotami. Odpowiednie techniki i metody będą tematem moich kolejnych wpisów.

Najlepiej wytłumaczyć skomplikowaną teorie na konkretnym przykładzie. Może się tak zdarzyć, że jakaś osoba opanowana przez jakieś siły, bądź po prostu silnie zaburzona zacznie nasz prześladować. Najczęściej w głowie takiej osoby będę się wyświetlały rozmaite "filmy" na nasz temat, taka osoba będzie żyła naszą krzywdą a szkodzenie nam stanie się obsesją takiego człowieka. Jest to sytuacja groźna która może wynikać z tzw luster i projektów, czyli energetycznych struktur które zamykają nasz wizerunek w głowie danej osoby w pewnych w tym wypadku skrajnie negatywnych jakościach. Taka osoba, zwłaszcza jeśli opęta ją przy tym negatywna istota będzie praktycznie w sposób ciągły generować w naszym kierunku negatywną energię. Odbijając tą energie jedyne co zrobimy to wzmocnimy ten proces a liczenie, że to energetycznie przeciąży osobę jest bardzo naiwne, gdyż naprawdę nie jest to łatwe.

Pierwszym krokiem powinno być stworzenie sobie tarcz, następne usuniecie takiej osobie, luster, projektów i zniszczenie ewentualnych istot które działając poprzez tą osobę chcą nam szkodzić. Najczęściej to rozwiązuje problem. Miałem taki przypadek gdy pewien mój znajomy doznał tak silnej obsesji na temat swojej byłej dziewczyny, że po wielu miesiącach intensywnego myślenia o niej chciał zniszczyć jej życie, na szczęście spotkałem się z nim zanim przekuł to w czyny, i po oczyszczeniu te tendencje w jej kierunku zniknęły. Warto zrobić to wpierw nim sięgniemy po silniejsze środki obronne.

Gdy mam do czynienie z ludźmi żyjącymi i energetycznie żywiącymi się ludzką krzywdą, takie oczyszczenie osłabi ich ale nie zatrzyma i nic nie zmieni. Jest to rzadkie, jednak się zdarza. W takim wypadku musimy mieć pewne informacje na których oprzemy metodę działania. Jeśli ktoś stwarza w sobie obsesje na naszym punkcie i żyje nami ( negatywnie czy pozytywnie) to mechanicznie oddaje nam energie, a my możemy zrobić z ta energią co chcemy. Kierując się zasadą, że aby ktoś mógł nas skrzywdzić musi mieć na to siłę, musimy stworzyć mechanizm który po pierwsze będzie pobierał więcej energii niż ta osoba może generować a po drugie uniemożliwi tej osobie pobieranie energii z innych ludzi ( tacy ludzi najczęściej nie są w stanie pobierać energii ze źródeł uniwersalnych i w uproszczeniu może rozumieć ich jako istoty upadłe). Odwołując się do prawa do samoobrony przynależnego każdej żywej istocie, wpierw powinniśmy rozpuścić wszelkie rytuały świadome bądź nieświadome z jakich ta osoba korzysta a także zbiornik energii jakie tworzy i wszelkie tarcze magiczne jakie ma a także istoty wpierające czy karmiące się z tej osoby. Samo to utrudni takie osobie ładowanie się. Następnie musimy wyobrazić sobie i stworzyć wokół tej osoby szczelny sześcian( może być również szczelna kula) koloru najlepiej czarnego(kolor absorpcji) który będzie pochłaniał cała energie która mogłaby wyrządzić nam krzywdę i zmieniał tą energie na przeszkody w realizacji tych złych dążeń. Tak stworzoną strukturę powinniśmy podłączyć pod energo-informacyjne pole Saturna. Ta procedura powinna być wykonywana za każdym razem gdy czujemy się atakowani i zagrożeni, musimy wyobrażać sobie tą osobą jako starą i słabą niezdolną do wyrządzenia nam krzywdy. Najczęściej projektujemy na swoich prześladowców obraz siły i mocy i tym samym pozwalamy im się karmić i czuć potężnymi gdy zachowują się podle i jest to ogromny błąd. Czasem zanim energia od takiej osoby będzie mogła być skutecznie użyta musimy ją wpierw trochę oczyścić i przetransformować aby generował przeszkody odpowiedniej jakości, tak aby te sytuacje nie było źródłem energii dla tej osoby. Można opierając się na pewnych zasadach stworzyć inne metody samoobrony lecz w sytuacji krytycznej z upartymi osobami mogą one na niewiele się zdać.

W rzadkich przypadkach "wymieszania" esencji dwóch osób taka praktyka może przynieść szkode osobie broniącej się, w takim przypadku wpierw należy rozpuścić wszelkie splątania - jest to bardzo rzadkie choć się zdarza i bez doświadczenia lepiej zamówić u kogoś taką usługę. Oczywiście po rozpuszczeniu splątań obsesja może zniknąć i żadne inne działania nie będą miały uzasadnienia. Temat spętań poruszę w kolejnym wpisie o oczyszczaniu.

Kilka rad jak oczyścić energie z klątw:

Po pierwsze sama w sobie energia ludzi złych i podłych jest silnie "zabrudzona" i jeśli już im ją zabieramy musimy z nią coś zrobić użycie bezpośrednio tej energii bez oczyszczenie wygeneruje przeszkody tej samej jakości więc potencjalnie będą to okazje do ładowania się dla takich ludzi.

Oczywiście najbezpieczniej jest taka energie "uziemić" i przywrócić do potencjału. Tzn. wyobrażamy sobie , ze ta energia wynika w głąb ziemi aż do samego gorącego jądra, gdzie naturalne procesy wypalają z niej wszelkie kody energetyczne następnie taka energie rozpuszczamy w przestrzeni. Jest to metoda bezpieczna, zwłaszcza dla osoby która nie chce nic osiągać nie swoją energią a jedynie chcą skutecznie się ochronić przy czyjąś agresją.

W sytuacji jednak bardzo negatywnych i podłych osób nie będziemy przywracać energii do potencjału ale po jej oczyszczeniu w jądrze Ziemi użyjemy energo-informacyjnego pola Saturna aby wyzwolić cały potencjał słabości, osłabienie, starości i tak dalej do aktywowanie i zrealizowania za każdym razem gdy ta osoba będzie nas atakować, grozić nam czy nas prześladować. Ideą jest to żeby zbudować stabilną strukturą ładowaną czyjąś negatywnością kierowaną w nas aby osłabić tą osobę i uniemożliwić jej działanie. Ograniczają nas dwie rzeczy nasza kreatywność i symetria. Naprawdę są to niebezpieczne techniki i mają poważne konsekwencje opracowałem je w sytuacji bezpośredniego zagrożenia mojego życia i nie powinny być używane głupio czy bezmyślnie. Nie jest mądre wyzwalać komuś coś czego ta osoba nie chciała, czy nie planowała nam zrobić i używanie tego bo ktoś nas obgaduje, śmieje się czy naskarżył w szkole, że palimy papierosy naprawdę będzie to bardzo głupie. Życie jednak potrafi skrzyżować ścieżki z ludźmi do cna zdegenerowanymi, zdolnymi zrujnować czy zabić kogoś bez powodu i jest to właściwa metoda tylko w takich przypadkach.

Podsumowując temat artykuły z pewnością nie klątwić, co nie oznacza nie bronić się. Na podstawie wiedzy jaką tutaj przedstawiam każdy może wymyślić i skonstruować własny mechanizm zabezpieczający który będzie działał lepiej niż klątwy, a co więcej będzie opierał się na samoobronie i prawie każdej istoty do ochrony swego życia i zdrowia, tym samym nie będzie obarczony takim ryzykiem jak klątwy a jedyną rzeczą aby przerwać "negatywne" skutki jaką atakujący będzie musiał zrobić to przestać atakować i zająć się sobą. Przy tworzeniu czegokolwiek również mechanizmów obrony przed konkretnym człowiekiem musimy zadbać po pierwsze o scenariusz ( zapisy w eterze) po drugie o to czy dana osoba ma potrzebne zasoby do ich zrealizowania ( potencjał karmiczny) i czy jesteśmy w stanie dostarczyć odpowiedniej energii i skąd ją wziąć. Jest to elementarz i podstawa każdego działania jeśli ma być skuteczne.

Oczywiście nam sam koniec, muszę wspomnieć , że z uwagi na pewne kody czy ograniczenie pewne osoby mogą mieć trudności w realizowaniu tych metod czy innych podobnych, i w takim przypadku wpierw będzie trzeba się oczyścić. Przedstawię o tym temacie w niedługim czasie osobne wpisy.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Istoty upadłe – skąd się wzięli reptylianie


Czym są reptylianie?

Jest to pytanie na jakie szukają odpowiedzi ludzie stykający się z problem opętań, podczepienie i innych zaburzeń świadomości człowieka. Prędzej czy później praca z energetycznymi ograniczającymi strukturami nakładanymi na ludzi(często zwana czarno-magiczne struktury), często wywołującymi depresji i choroby prowadzi do istot które są dość duże, mają gadzi wygląd, pobierają z ludzi energie, manipulują nimi, a także zawsze gdy są zauważone okazją ogromną lek i "wyświetlają" film o swojej wielkiej potędze technologicznej. Wraz z tymi istotami można spotkać wiele innych, ale pomniejszych i mniej istotnych dla problemu. Ważnym pytaniem jest czy reptylianie istnieją rzeczywiście fizycznie - moim zdaniem już nie, kiedyś istnieli, teraz funkcjonują na bardziej subtelnych planach i żywią się ludźmi aby nie stracić swojej mocy i formy, być może liczą na to że stworzą na ziemi odpowiednie warunki energetyczne aby odzyskać fizyczne ciała.

Oto moje argumenty dla których uważam, że reptylianie nie posiadają fizycznych w naszym rozumieniu statków, technologi i możliwości bezpośredniego oddziaływania na naszą płaszczyznę fizyczne. Po pierwsze zawsze działają poprzez ludzi opętując ich i łamiąc ich wole, jeśli mogliby to robić sami to po co zadawać sobie taki kłopot. Po drugie jeśli naprawdę byliby tak potężni jak starają się wszystkim wmówić to czy potrzebowali by się tak kryć i ukrywać? I czy będąc tak potężna i zaawansowaną rasą potrzebowali i jaki mieliby interes w inwestowaniu tak ogromnej części swojego czasu w wywoływania pedofilii, gwałtów i wojen na ziemi. Faktem jest natomiast że są istotami o bardzo dużych zdolnościach mentalnych, silnej woli i znajomości ciał i powłok energetycznych. Pobierają z ludzi to co nazywają "przepałem" tj. przetworzoną przez człowieka energie życiową ( co powoduję, że energia ta, znika nim zdąży wpłynąć wedle woli danego człowieka na świat rzeczywisty) następnie częścią tej energii się żywią, a część poprzez stworzone czy używane przez siebie istoty o wyglądzie pająków używają do tkania rzeczywistości jaka im pasuje. Tym samy manipulują nasza rzeczywistością ale sami nie mają możliwości jej tworzyć, sami nie maja nawet możliwości utrzymywać się przy życiu. Nie jest to moim zdaniem opis potężnej i zaawansowanej rasy, a jedynie sprytnych i inteligentnych istot które z jakiegoś powodu potrzebują pobierać energie z innych rozumnych bytów. Pytanie dlaczego nie są w stanie pobierać energii bezpośrednio ze Słońca, z gwiazd czy z jakiekolwiek innego źródła? Innymi słowy co takiego musi się stać z daną istotą rozumną, że jej formy nie wspiera w żaden sposób Egzystencja?

Odpowiedź jest moim zdaniem taka, że to co obecnie postrzegamy jak reptylianie są to pozostałości po starożytnej rasie, której czas dobiegł końca, i forma jaka mają nie jest w stanie akumulować energii uniwersalnej i potrzebuje jej przetworzonej i tym samym pasożytują na ludziach. Kolejne pytanie jakie się nasuwa to to, kiedy takie coś się dzieje ?

Moją odpowiedź na to pytanie jest dość długa i zaczyna się od duchowego imienia lub przyczyn istnienia. Każda istota, posiada swoje przeznaczenia lub przyczyny istnienia. W przypadku zwierząt czy istot żywiołów żyjących na ziemi przyczyny te tworzy Ziemia, jako element swojej kreacji, tym samym wszystkie te istoty podobnie jak nasze ciała fizyczna w całości zależą od Ziemi i od tego czy w jej ewolucyjnym biegu Ziemia zdecyduje się zniszczyć, przekształcić bądź zachować daną formę. Istoty nie-fizyczne sfery Słońca zależą w ten sam sposób od Słońca itp.

Od kogo zależą istoty rozumne, obdarzone możliwością badania i odkrywania sensu świata, pracy i przekształcania uniwersalnych praw? Zależą głównie od samych siebie i od Egzystencji jako całości.Mojej percepcja jest taka że duch istot rozumnych ma swojej źródło w "nicości" sferze czystej obecności istniejącej przed początkiem kreacji. W momencie gdy kreacja potrzebuje aby dalej ewoluować danej jakości czy istoty, określony duch odpowiada na tą potrzebę tworząc swoje przyczyny istnienia i samoświadomość w obrębie egzystencji. Taki duch korzysta z jakości zwanej uniwersalną inteligencją, jest to subtelna substancja będąca tzw. "pierwszym poruszycielem". Dzięki możliwości korzystania z tej jakości samoświadomość ducha może eksplorować i poznawać wszechświat, ma jednak też wobec tego wszechświata obowiązki, a są nimi odpowiedzenie na potrzebę która sprowadziła danego ducha do Kreacji.

Odnalezienie tej duchowej przyczyny naszej obecności we wszechświecie jest tym co nadaje sens i celowość naszemu życiu. Może przyjść jednak taki moment że tak bardzo przywiążemy się do tymczasowych form, albo wypełnimy swoje duchowe zadanie i nasza obecność w Kreacji na poziomie samoświadomego ducha nie będzie miała uzasadnienia. Większość istot w takiej sytuacji odczuwa potrzebę rozpuszczenie swoich form i powrotu do stanu "nicości" czy niebytu. Niektóre z istot jednak nie godzą się łatwo z takim stanem rzeczy i zaczynają nienawidzi Egzystencji z tego powodu, a jednak tak bardzo się jej trzymają, że aby przetrwać kradną energie innym istotą rozumnym, które w danej chwili są Kreacji potrzebne czy wręcz niezbędne. Jest to oczywiście skrajny upadek duchowy i taka istota poprzez wole innej istoty rozumnej może zostać zniszczona w obrębie Kreacji i powrócić do stanu niebytu. Tym samym takie istoty po pierwsze nie mają nic do stracenia i każdy dzień jest na kredyt i aby poprawić swoje bytowanie przerzucają swój destruktywny potencjał na innych, po drugie żyją w ciągłym lęku odkrycia i zdemaskowanie które w oczywisty sposób prowadzi do ich unicestwienia.

Moim zdaniem przykładem takich istot są reptylianie właśnie a także istoty z nimi współpracujące, stąd taki paniczny lęk gdy są odkrywani. Z tego też powodu uważam, że jest wysoce mało prawdopodobne aby reptylianie byli w stanie utrzymać fizyczną formę w naszym rozumieniu(ale jak to mówią, zdziwienie jest najkrótszą drogą do absolutu).

Rozumne istoty duchowe mają też moc niszczenie i usuwania z Kreacji innych istot które nie posiadają ducha, których samoświadomość powstała w wyniku silnej kondensacji danej jakości i energii a także mogą wznieść takie istoty i nadać im przyczyny istnienia w wyżach sferach. Z tych możliwości rozumnych istot duchowych a więc z możliwości kreacji, destrukcji korzystania z uniwersalnej inteligencji, eksploracji wszechświata i samodzielnej nauki wynika autorytet duchowy i powód dla którego ludzi są w stanie skutecznie zarządzać "demonami", "aniołami" czy innymi istotami światła lub ciemności.

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Ochrona psychotroniczna – tworzenie tarcz magicznych


Jak stworzyć skuteczne tarcze psychotroniczne?

Myślę, że jest to jeden z ważniejszych tematów, jak skutecznie tworzyć tarcze i ochrony psychotroniczne. Po pierwsze musimy pamiętać że jednym z głównym narzędzi jakimi posługujemy się do wywieranie wpływu na siebie i naszą przestrzeń jest nasz wyobraźnia. Nie jest sprawa kluczową który ze zmysłów jest dla nas zmysłem głównym, choć nasze umysłu pracują inaczej celem tutaj jest odnalezienie kodu który dla całości naszego bytu oznacza bezpieczeństwo, ochronę, niewrażliwość i niewidzialność.

Pierwszym co powinno poprzedzać tworzenie tracz jest oczywiście jak najlepsze oczyszczenie się, choć czasem z pewnymi rzeczami pracujemy długo a tarcze tylko ograniczają ich działania i powodują, że łatwiej widzieć co jest nie tak. Tematowi oczyszczania poświecę co najmniej dwa odrębne wpisy.

Najlepsze i najskuteczniejsze tarcze, tworzymy z poziomu ducha za pomocą swojej wyobraźni kształtując eter i tworząc w nim zapisy ochronne. Aby je stworzyć konieczna jest umiejętność postrzegania eteru, możną ja nabyć pracując ze Słońcem bądź Neptunem w sposób o jakim już pisałem. Każdy człowiek będzie postrzegał eter i każdą inną jakość w swój unikalny sposób, poświęć na to chwile i znajdź swój kod postrzegania, pozwoli Ci to na tworzenie swoich własnych unikalnych technik, Twoją magia będzie wtedy rzeczywiście Twoja i dzięki temu niezależna i wolna od obcych wpływów.

Kilka przykładów może pomóc - część ludzi będzie postrzegała eter jako konkretną barwę, kolor który mogą kształtować za pomocą wyobraźni wzrokowej, dla pewnych ludzi wejściem w eter będzie poprzez idee nieskończoności, wszechobecności, wszechmocy, wszechwiedzy,wszech penetrującej świadomości, wszechmiłości, wszech-połączenia życia. We własnym odczuciu najbardziej wzniosła idea będzie odpowiednia aby użyć jej jako punktu skupienia który pozwoli nam wejść w eter. Niektóre osoby mogą wejść eter odczuwając czy wyczuwając nieskończone pole i za pomocą swych myśli tworzyć w nim zapisy. Każdy za pomocą własnego wglądu i intuicji musi odkryć która metoda jest najwłaściwsza dla niego.

Gdy już otworzymy postrzeganie eteru, mamy dostęp do nieskończonych możliwości tworzenia w nim zapisów, zwanych w niektórych systemach tworzeniem przyczyn w eterze lub akashy. Za pomocą tych przyczyn czy zapisów możemy realizować potencjał tzw. karmiczny. Aby stworzyć taki zapis skutecznie w momencie postrzegania musimy wyrazić jasno nasza wolą i ubrać ją w odpowiedni symbol który będzie dla nas odzwierciedlał idee i sposób jej realizacji. Takim symbolem przy tarczowaniu może być np. matka, ciepło, poczucie bycia kochanym, wizualny obraz tarczy, żółw morski, uczucie wolności, poczucie niewrażliwości na ataki, poczucie niedostępności dla zła, poczucie niewidzialności dla określonych sił, warto rozważyć użycie idei własności przestrzeni i np. symbol domu - dla naszych zachodnich umysłów jest to często bardzo skuteczne.

Każdy może łatwo odkryć czego mu brakuje i gdzie ma otwarte "wejścia" i dzięki tej technice łatwo się zabezpieczyć. Jest to uniwersalny sposób oddziaływania na eter, warto pamiętać że pewne dźwięki również mogą być dla nas symbolami i mogą być szczególnie efektywne dla naszego umysłu aby z ich korzystać. Jest tak dlatego, że fizyczne powietrze jak i dźwięk posiadają wiele analogii do eteru, i dzięki temu nasz umysł może skutecznie wykorzystać to medium do tworzenie określonych zapisów w eterze. Wszystkie te technik ułatwiają wytworzenie w naszej świadomości istotnego magicznego stanu tzw. niewzruszonego przekonania o realizacji swojej woli. Warto używać różnych technik wzmacniające wytwarzanie tego stanu, który pozwala wytwarzać trwałe zapisy w eterze.

Aby odkryć jak działa na nas dany dźwięk wystarczy albo samemu go emitować ( co jest w tym wypadku najlepszym wyjściem) albo poddać się jego działaniu poprzez słuchanie i tym samym badać jaki wpływ ma na nasz umysł. Wyjątkowo skuteczne w tej pracy jest łączenie koloru, dźwięku, obrazu i idei gdyż praktycznie całościowo wtedy pobudza to nasz umysł, ale znacznie istotniejsze od tego jest świadomość, że działamy jako duch skąd pochodzi nasz autorytet i do których uniwersalnych praw się odwołujemy.

W dalszej kolejności możemy stworzyć połączenie naszych zapisów w eterze, z odpowiednimi polami energo-informacyjnymi aby dać im energie do manifestacji w otaczającej rzeczywistości. W tym celu najlepiej użyć pola Słońca i Ziemi, można uprościć procedurę i zastosować połączone pole Słońca i Ziemia dla którego najlepszym symbolem będzie wschód Słońca nad obszarem szczególnie na nas pobudzającym, bądź w jakiś pozytywny sposób wyjątkowym. Przykładowo nasze rodzinne miasto, miejsce urodzenia, miejsce które kochamy.

W tym miejscu chciałbym wyraźnie powiedzieć , że każdy może tworzyć takie tarcze i każdy może samodzielnie decydować o torach realizacji swojego przeznaczenie i potencjału, czasem niestety różne obce kody starają się odebrać nam tą moc i pozostaje ona na poziomie nieświadomy. Tacy ludzie, mogą albo poszukać pomocy w usunięciu tych ograniczenie ( oczywiście mogą usunąć je też sami) albo muszą zadowolić się uproszczoną tarczą, którą stworzą bezpośrednie z określonego pola energo-informacyjnego. Tutaj polecam również zastosować połączone pole Słońca i Ziemia. Należy znaleźć wtedy odpowiedni dla siebie kod, ja np. często używam obrazu pnącza wyrastającego z Ziemi, które rozwija się pod wpływem energii Słonecznej. Liście tego pnącza dokładnie mnie otaczają chroniąc mnie, dodaje również zapis o tym, że dostosowują swój kolor do otoczenia co czyni mnie niewidzialnym dla negatywnych jakości, a także umieszczam mechanizm automatycznego uziemiania negatywnych energii, które w jakiś sposób by się do mnie dostały. Jest to znacznie mniej doskonała ochrona, ale w większości przypadków powinna być wystarczająca i skuteczna.

Przy tworzeniu tarcz, poza rzadkimi przypadkami nie polecam odbijania energii, znacznie lepiej wraz z tarczą tworzyć mechanizm jej uziemienia i przywracania do potencjału. Jest tak z kilku powodów ale głównym jest to, że aby ktoś/coś nas atakował musi mieć energie, jeśli ją uziemiamy osoba/osoby/istoty traci energie i nic nie zyskuje, jeśli ją odbijamy to dana energia wraca do osoby. Może być to dla tej osoby nieprzyjemne ale nie musi, gdyż może mieć stworzone mechanizmy automatycznego używania takiej energii - takie mechanizmy ma wiele osób, szerzej wytłumaczę temat przy następnym poście o klątwach.

sobota, 20 sierpnia 2016

Wahadło jako narzędzie magiczne


Wahadło – jedna z metod korzystania z energo-informacyjnych pól

Jest to specyficzna technika pracy z wahadłem, można ją dopasować do każdego narzędzia magicznego, gdyż każde jeśli ma być skuteczne podąża za tymi mechanizmami i stosuje się do tych samych zasad. Przy tej technice ani kształt wahadła ani materiał nie ma znaczenia. Po prostu wahadło jest bardzo wygodną i przyjemną w pracy konstrukcją. W pierwszej kolejności musimy zakupić albo zrobić wahadło które nam się podoba i nam pasuje.

Jeśli wybraliśmy zakup wahadła należny wahadło oczyścić, usunąć wszelkie podłączenia pod jakiekolwiek rytuały, impregnacje, naleciałości, cudze myśli i emocje. Można zrobić to trzymając wahadło pod wodą i wyobrażając sobie, że wszystkie te rzeczy są całkowicie usunięte z wahadła. W następnej kolejności musimy przyjąć i wprowadzić do swojego umysłu silne przekonanie, że to wahadło jest przedłużeniem naszego ducha, i wszystko co robimy za pomocą tego wahadła robimy jako świadomie duchowa i rozumna istota. Trzeba robić to w przekonaniu , że tylko my możemy korzystać z tak przygotowanego wahadła. Należy dalej ustalić tzw. konwencje mentalną, czyli jak wahadła ma się kręcić w odpowiedzi na tak, jak w odpowiedzi na nie, jak przy rozpuszczaniu czegoś, jak przy tworzeniu czegoś. Musimy stworzyć i naładować te asocjacje do tego stopnia , że za każdym razem gdy bierzemy wahadło do ręki mamy całkowitą pewność, że jest przedłużeniem naszego ducha. Tak przygotowane wahadło, jako własne narzędzie magiczne, powinno być traktowane z szacunkiem i używane tylko do ważnych dla nas czynności, godnych naszego ducha. Wszystko to razem tworzy nasz podstawowy rytuały, który będzie coraz silniejszy z czasem i gdy nabierzemy doświadczenia będziemy mogli dodawać do niego nowe elementy wzmacniające bądź przyspieszające nasze działanie. Ja np. podczas oczyszczania od razu usuwam wszelkie przysięgi, wyzwalacze, odnawianie, rytuały podtrzymywania, węzły karmiczne i parę innych rzeczy. Wpierw jednak musiałem każdą z tych rzeczy zrozumieć, doświadczyć i wiele razy usunąć osobno, z czasem ulepszyłem swój rytuał aby robić to automatycznie co znacząco przyspieszyło i usprawniło moją prace.

Przykładowo mając już tak bądź podobnie przygotowane narzędzie magiczne, chcemy pracować z polem energo-informacyjnym Słońca. Wtedy jeśli dopiero zaczynamy wybieramy wschód, bądź moment szczytowania Słońca, i skupiamy całą swoją uwagę na Słońcu. Po chwili powinniśmy odczuć bardzo potężne pole energetyczne. Możemy zacząć odbierać informacje z tego pola, a następnie sprawdzać ich poprawność wahadłem, możemy też w tym momencie użyć wahadła do naładowania siebie, swoich pragnienie, celów, wzmocnienia afirmacji. Możemy też użyć tej energii do rozpuszczenie i zniszczenie(inaczej przywrócenia do potencjału) tego czego nie chcemy np. negatywnych istot. Początkowo należy jednak poznać dane pole energo-informacyjne zanim zaczniemy z niego korzystać. Aby nie być poddanym negatywnym wpływom należy mieć całkowitą pewność że działamy jako istota duchowa i z czego wynika nasza autorytet nad energią. Symboliczną reprezentacja tego jest wahadło, wahadło ma tą zaletę, że podświadomość reguluje długość pracy i przesyłu energii co pozwala w trakcie działania całkowicie skupić się na osiągnięcie zamierzonego celu. Jeśli w Twoim przypadku ten automatyzm nie zadziała, musisz świadomie stworzyć go jako asocjacje w swoim umyśle. W moim wypadku jest to główny powód dla którego korzystam z wahadeł, kolejnym jest to ,że bardzo lubię eksperymenty i subtelne różnice wynikające z kształtu i materiału a wahadła dają tu wielki wybór. Z magicznego punktu widzenie nie ma to dużego znaczenia i to samo można osiągnąć tworząc np. rytuał palców. Można np. przygotować osobne wahadło do pracy z każdym polem energo-informacyjnym i tak dla Słońca będzie to np. wahadło z wkładem ze złota.

Analogicznie możemy korzystać z każdego pola energo-informacyjnego, co więcej jeśli nabierzemy doświadczenia zaczniemy coraz pewniej czuć się postrzegając eter i będziemy mogli wpierw tworzyć zapisy w eterze a następnie dostarczać im koniecznej energii z analogicznych pól energo-informacyjnych. Możliwości jest naprawdę bardzo wiele i zachęcam wszystkich do sprawdzenia tej metody i napisania o swoich doświadczeniach.

środa, 17 sierpnia 2016

Badanie pola energo-informacyjnego


Badania pola energo-informacyjnego

Przed przystąpieniem do badania pola, trzeba sprawdzić czy dane pole jest zabezpieczone, czy mam nałożone ograniczenia w badaniu pola i jeśli tak jak je usunąć. Następnie przed badaniem sprawdzamy czy istnieją jakieś godformy czy byty które próbują manipulować tym polem i czy jesteśmy dobrze i wystarczająco zabezpieczeni. Jeśli coś tu jest nie tak należy poprawić tarcze, oczyścić jakąś formę opętania czy podczepienia.

Generalnie przy badaniu jakiegoś pola energo-informacyjnego bada się dwie zmienne. Pierwszą zmienną jest jakość tego pola, czyli jakie dane pole ma cechy. Tu powinniśmy zbadać ważne dla nas cechy. Podstawowymi istotnymi cechami są : rodzaj światła jakie emituje, czy jest bardziej elektryczne czy bardziej magnetyczne ( inaczej czy jest bardziej emitujące czy przyciągające), jakie ma analogie z ludzkim ciałem, jakie ma analogie z Ziemią. Dalej do czego i w jakim stopniu dana jakość może być wykorzystana np. energetyzowanie konkretnych obszarów ciała lub życia, leczenie jakiś schorzeń, usuwanie jakiś objawów, ogólne harmonizowanie ciał, wpływ na sposób myślenie czy czucia, masowa histeria. Następnie czy jest to pola z ograniczonym ( pole grup, godformy itp.) dostępem czy z dostępem swobodnym np. Słońce(choć tu też są próby ograniczania ludzi, to pola Słońca ze swojej natury jest polem z dostępem swobodnym). Pola z ograniczonym dostęp przy sprawdzaniu np. tajnych lóż wymagają dużej biegłości w tarczowaniu i rozumienia mechanizmów ukrywania pola przed badaniem - osobą bez sporego doświadczenie nie polecam tego robić.

Drugą zmienną jest ilość czyli siłą i natężenie pola. Niezależnie od swojej jakości czyli cech jakie pole przejawia, dane pole ma swoją intensywność czyli siłę z jaką oddziałuje. Warto te wartości odnosić do w miarę stałych wartości naturalnych pól energo-informacyjnych. I tak jakości elektryczne warto porównywać do Słońca, jakości magnetyczne do Księżyca, a jakości zbilansowane tzw elektor-magnetyczne do Ziemi.

Każdy może ustalić dowolną wartość bazową np. może uznać że emanacje Słońca to 1 i wtedy emanacji każdego innego pola będzie jakimś ułamkiem mocy Słońca. Warto przyjąć wartość bazową rozsądnej wielkości aby potem nie trzeba było tworzyć skali w ułamkach. Przy badaniach ilościowych jak i jakościowych bardzo ważne jest stworzenie sobie dobrych punktów odniesienia, które są dla nas jasne i użyteczne. Z tego powodu odnoszenie analogii do naszego ciała od razu pozwala nam zauważyć jak możemy użyć danego pola, bądź jeśli jest dla nas negatywne w jakim kierunku je bilansować bądź się przed nim zabezpieczyć.

Dobrym narzędziem do taki badań jest odpowiednio przygotowane wahadło, o tym jak je przygotować będzie mój następny wpis, kolejny będzie dotyczy tworzenie tarcz, po czym poruszę temat klątw i tzw. "istot upadłych".

wtorek, 16 sierpnia 2016

Słońce – potęga świadomości (część pierwsza)


Słońce – potęga świadomości (część pierwsza)

Słońce jest centralną, najpotężniejsza i najważniejszą jakością z jaką mam do czynienia w świecie w jakim żyjemy. Energo-informacyjne pole Słońce zawiera w sobie całą wiedzą i dostarcza potrzebnej energii do osiągnięcia większości naszych marzeń i aspiracji. Roczna wędrówka Słońca po niebie przebiega po tzw. ekliptyce, a podział ekliptyki na 12 części tworzy tzw. zodiak tropikalny. Choć moment wędrówki Słońca w momencie narodzin jest najważniejszy z punktu widzenia warunkowania naszej świadomości to ja osobiście do swoich analiz nie używam zodiaku tropikalnego a rzeczywistych gwiazdozbiorów.

Umiejętność wchodzenie w bezpośredni kontakt z polem energo-informacyjnym Słońca i czerpanie z niego informacji i energii jest bardzo ważną umiejętnością. Miedzy naszą świadomością a Słońcem istnienie wiele analogii i podobieństw, i wszelkie medytacje ze Słońcem bardzo pobudzą tą część naszego istnienia. Dzięki medytacji ze Słońcem będziemy w stanie samodzielnie zdobyć wiedzę na temat funkcjonowania świadomości i sposobów jej formowania. Słońce jest też doskonałym źródłem energii dla naszym rytuałów.

Najprostszym rytuałem jaki można stworzyć który szybko przekona nas o skuteczności tych technik, jest połączenie każdego wschodu, kulminacji i zachodu Słońca z wizualizacją regeneracji swojego ciała fizycznego. Idealnie gdyby można było to połączyć choć z chwilą relaksu i odrobiną ćwiczeń w trakcie jednej z tych chwil w ciągu dnia. Tworząc taka praktykę szybko przekonamy się, że powtarzając jakaś czynność z określonym stanem umysłu, zapewniając jej źródło energii tworzymy silną asocjację w naszej podświadomością. Mówiąc w skrócie szybko zauważymy, że po jakimś czasie ten rytuał będzie się wykonywał automatycznie i nasze ciało będzie się regenerowało w ciągu dnia nawet gdy zapomnimy go wykonać. Jest to jeden z bardziej skutecznych sposobów programowania swojej podświadomości za pomocą świadomości.

Kiedy już odkryjemy te możliwości i będziemy co do nich przekonani stanie się dla nas zrozumiałem, dlaczego starożytni tworzyli tak wiele godform mających kontrolować samodzielny kontakt ludzi z energo-informacyjnym polem Słońca. Jest ważne aby pamiętać o tym, że taki istoty istnieją i kontakt z nimi nie jest nam do niczego potrzebny.

W zdrowym i harmonijnym świecie każdy człowiek powinien móc bez problemu korzystać z pola energo-informacyjnego Słońca, niestety lata programowania i "obcych" kodów robią swoje i niektóre osoby mogą odczuwać dyskomfort czy trudności w takiej w pracy. Jeśli się tak dzieje, a będzie można to odczuć już przy pierwszych medytacjach ze Słońcem trzeba takie ograniczenia usunąć. Można zrobić to samodzielnie z poziomu ducha, lub zamówić taką usługę.

Ogromny ułatwianiem w pracy ze Słońcem, jest wiedza na temat swojego urodzeniowego Słońca, wszystkich aspektów jakie tworzy z innymi planetami, gwiazdami a także w jakim momencie swojej rocznej wędrówki znajdowało się Słońce gdy się rodziliśmy. Wiedza ta znaczącą przyspiesza samopoznanie a także pozwala poznać podstawowe energo-informacyjne kody jakie formują naszą świadomością w danym wcieleniu. Dzięki tej wiedzy możemy też uzyskać wgląd w kody blokując bądź utrudniające nam bezpośredni kontakt z energo-informacyjnym polem Słońca.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Neptun – potęga miłości, empatii i legendy


Neptun – potęga miłości, empatii i legendy

Neptun jest moim zdaniem najsubtelniejszą jakością jaką omawiamy w astrologii. Z punktu widzenia ziemi jest niewidocznym tzn. nigdy nie możemy obserwować go gołym okiem. Jest to ważne ponieważ to czy coś jest widoczne czy nie widoczne i jak bardzo jest jasne, jest bardzo istotny astrologicznym kryterium w analizie oddziaływania danego pola energo-informacyjnego.

Wiele osób pyta, skoro jest niewidoczny może nie ma żadnego istotnego wpływu na nas i nie ma sensu się nim zajmować? To że jest niewidoczny oznacza, że aby odczuć jego pole energo-informacyjne musimy wykonać wysiłek, to pierwsze pole do którego sami musimy się dostać, a które nie przychodzi do nas odbijając światło Słoneczne ( Uran jest bardzo słabo ale widoczny w pewne dni roku). Tym samym oznacza to, że wszystko to co reprezentuje Neptun wymaga od nas wysiłku, musimy ku temu sięgnąć, gdyż nie przyjdzie do nas samo.

Wśród wszystkich jakości astrologicznych Neptun najbliżej odzwierciedla eter, a dokładniej substancje z której stworzona jest nasza esencja. Między tymi dwoma jakościami może by odnaleźć wiele analogii. Tym samym medytacje z Neptunem mogą być bramą do postrzegania i rozumienia własnej esencji, naszego nieskończonego potencjału. Poprzez analogie tych jakości, Neptun ma przypisane władztwo nad medytacja, boską ekstazą, nieosobową kosmiczną miłością i współczuciem. Tym samym odkrywa przed nami prawdę, że nasza najsubtelniejsza forma gdy ubrać ją w myśli i uczucia jest czystą miłością, najwyższym ideałem i najczystszym uczuciem jakie znamy i do jakiego dążymy. Odkrywa przed nami prawdę, że w swojej kwintesencji jesteśmy istotami miłości.

Medytacja z jakością Neptuna i zrozumienie swojego urodzeniowego Neptuna, pozwala wypełnić swoją świadomość uniwersalną miłością i dzięki temu uleczyć swoją psyche, poczucie własnej wartości, zaakceptować i wypełniać własne przyczyny istnienia. Tym samym Neptun odkrywa przed nami niewyobrażalną moc naszej własnej esencji, naszej własnej miłości. Choć to doświadczenie u każdego będzie trochę inne, otwarcie na nie niesie konkretne korzyści i konkretne wyzwania.

Dzięki opanowaniu tej jakości jesteśmy w stanie rozpuszczać "negatywny" potencjał jaki akumulowaliśmy przez wiele wcieleń w wyniku ignorancji i nieświadomości, a obdarzając kogoś tego rodzaju uwagą możemy ulżyć mu i pomóc w bilansowaniu własnych potencjałów. Tym samym uzyskujemy bardzo duży wpływ na eter i swoje przeznaczenie.

Jak wszystko taka zdolność niesie ze sobą swoją cenę i liczne wyzwania. Ceną jaka przyjdzie nam zapłacić to ogromna empatia i wielka zdolność współodczuwania z każdą istotą, będzie musieli nauczyć się funkcjonować w świecie takim jaki on teraz jest czując często zupełnie niespodziewanie ogromne fale współczucia, miłości i empatii. Natomiast co przykre rzadko będziemy mogli czy będziemy w stanie zrobić cokolwiek aby rozwiązać sytuacje, problem czy ból istoty z którą empatyzujemy. Jest to trudne wyzwania którego nie należy bagatelizować, ponieważ w zależności od tego jak sobie z nim poradzimy, kontakt z tą jakością sprowadzi na nas zrozumienie tajemnic eteru albo utoniemy w silnych emocjach i coraz to nowych misjach "ratowania świata". Wiele istot zwłaszcza tzw. "archontów" stara się wykorzystać naszą zdolność empatyzowania i miłości aby manipulując naszą percepcją i oceną, skłonić nas do inwestowania jej w miejsca i osoby które nie tylko tego nie docenią a bezwzględnie wykorzystają aby zminimalizować skutki swoich podłości i manipulacji. Tym samym wyzwania związane z opanowaniem tej jakości są naprawdę poważne a konsekwencje mogą być opłakane. Często natomiast zdarza się , że poprzez wiele wcieleń praktyki i poszukiwań budujemy bardzo silny połączenie z jakością Neptuna i takie osoby nie mają innego wyjścia niż podjąć wyzwanie Neptuna, opanować swoją ogromną empatie i uczucie miłości i wiedzieć , że miłość choć jest subtelną jakością to jest bardzo potężna. I jak z każdą mocą musimy z niej korzystać mądrze, świadomie i rozumnie tylko wtedy będzie rodziła owoce jakich pragniemy i spełnimy wizje i marzenia jakimi nas obdarza.

Jednym ze sposobów i darów jakie możemy w sobie rozwinąć aby realizować potencjał Neptuna jest tworzenie legend. Legenda wtedy jest opowieścią w której zawieramy swoje marzenia i wizje a także drogę ich realizacji. W ten sposób możemy pobudzać serca i umysły innych ludzi i dawać im nadzieje i otuchę w trudnych chwilach. Jak wszystko jednak może być to użyte do manipulacji i subtelnego programowania świadomości i trzymania ludzi w nieświadomości jak ma to miejsce obecnie np. przez telewizję. Wiele osób intuicyjnie rozumie potęgę opowieści i tworzy własną legendę zwaną wizerunkiem o którą pieczołowicie dba, a inni ludzi "przeżywając" tą opowieść dają jej swoją uwagę i energie co pozwala jej się materializować. Jest to sposób w jaki wielu fałszywych mistrzów buduje piękne aury i magnetyczne osobowości - które mają z nimi samymi niewiele wspólnego.

sobota, 13 sierpnia 2016

Karma


Karma w ujęciu energo-informacyjnym

Słowo karma oznacza po prostu czyn. Karma jest to potencjał jaki generujemy poprzez swoje myśli, emocje i uczynki. Karma nie jest dobra czy zła, natomiast sposoby realizowania danego potencjału już takie mogą być. Niezależnie od potencjału jaki uzbieraliśmy poprzez różne życia i nawykowych sposób jego wyrażania i akumulacji zawsze możemy zmienić sposób realizowania się karmy. Tym samym nawet jeśli mamy bardzo silny potencjał destruktywny nie musimy kierować go na swoich ukochanych czy niszczyć swojego czy czyjegoś życia, możemy skupić go na niszczeniu blokad jakie w sobie mamy, albo na niszczeniu rzeczy które nikomu nie służą a dalej są obecne. Zmiana nawykowych sposobów reagowania i realizacji własnego potencjału innymi słowy silnych kodów w polu energo-informacyjnym jest zadaniem często pracochłonnym wymagającym od nas wysiłków, można się tutaj wspomóc różnymi metodami oczyszczania kodów ze swojego pola, i stworzyć nowe potrzebne nam do realizowania naszego potencjału w sposób dla nas właściwy i zdrowy. Wiedza na ten temat uwalnia z leków przed własną karmą i pokazuję nam nasze ogromne możliwości, niezależnie od potencjału jaki uzbieraliśmy mamy wielką wolność w kreowaniu tego jak będzie się on wyrażał tym samym możemy zrównoważyć nasze działania z poprzednich żyć i osiągnąć życie jakiego pragniemy.

W tym miejscu chciałby ostrzec ludzi wyciągających pochopne wnioski, że można po prostu nie realizować swojego potencjału i w ten sposób "uwolnić się" od skutków tego co się tworzy. W momencie gdy odrzuca się w ten sposób odpowiedzialność za swój potencjał, zaczyna się wytwarzać bardzo silne wręcz przygniatające napięcie które bardzo trudno wytrzymać, a sam potencjał zaczyna chaotycznie i przypadkowo wyrażać się w okolicznościach życia. Nie polecam tego rozwiązania.

Wracając do tematu weźmy za przykład gniew. Gniew a zwłaszcza brak kontroli nad gniewem jest źródłem niezliczonych problemów tysięcy ludzi. W pierwszej kolejności należy rozważyć źródła poza naszym bytem, np. podłączenie, manipulacje energetyczne, czy jakieś formy opętania. Jeśli mamy pewność, ze ta emocja jest w pełni nasza i wynika w jakiś sposób z poprzednich wcieleń, w pierwszej kolejności powinniśmy rozpuścić wszelkie przysięgi i rytuały które mogły w trwały sposób uwarunkować naszą zdolność wyrażania gniewu. Jeśli takie coś ma miejsce, zmiana danego uwarunkowania jest bardzo trudna i człowiek mimo dobrych chęci i starań ma poczucie jakby walił głową w mur.

Dzieje się tak ponieważ jeśli w ekstatycznym stanie, często pod wpływem narkotyków, w trakcie seksu, albo opętania stworzymy kod energetyczny będzie on automatycznie ładowny za każdym razem gdy powtarzamy jakaś czynność. Np. zawsze gdy czujemy podniecenie, zawsze gdy mamy orgazm, zawsze gdy pijemy alkohol. Więc jeśli chcemy uzyskać łatwą możliwość modelowania naszej relacji z emocją np. gniewu, wpierw musimy rozpuścić to co warunkuje i uniemożliwia nam świadomą i wolicjonalną reakcje. Często jeśli w grę wchodzi opętanie, prócz dawnych przysiąg, istota będzie starała się czerpać energie z traum w psyche spowodowanych agresją ( autoagresją, bądź agresji innych) tym samym będziemy poddani ciągłej presji i wciąż na nowo przeżywać dawne traumy jakby działy się one obecnie. To z kolei spowoduje bardzo silny ból psychiczny i uniemożliwi nam regeneracje psyche po traumie. Jest to kolejny ważny temat - nasza psychika zarówno jak i ciało ma zdolność regeneracji z różnych traum, jest wiele mechanizmów które to regulują, najprostszym jest zwykłe obdarzanie się współczuciem i troską, jak w czasie powrotu do zdrowia z choroby. Jeśli naturalny mechanizm uzdrawiania jest zablokowany, może dziać się tak z kilku przyczyn, z których większość już omówiłem.

Jeszcze jedną przyczyną rzeczywiście wartą ujęcia, jest sytuacja w której duch decyduje się użyć danej choroby czy traumy do uzyskania pewnej zmiany w świadomości. Nie należy jednak tego mylić z absurdami w stylu "gwałt mi pomógł". Należy rozumieć, że dane zdarzenie które nas z traumatyzowało, nasz duch postanowił wykorzystać do tego aby zapobiec takim bądź podobnym zdarzeniom w przyszłości. W takim wypadu sami z perspektywy ducha wstrzymujemy naszą zdolność regeneracji do momentu aż nie osiągniemy koniecznego nam zrozumienia. Takie zrozumienie może być bardzo odległe od zdarzenia ale intuicyjnie dla nas będzie miało sens. Np. po raz kolejny zostaliśmy oszukani i szukamy powodu dla którego ten schemat powtarza się w naszym życiu. Po usunięciu ograniczeń blokujących naszą możliwość zmiany, szybko odkrywamy , że czujemy się winni gdy źle myślimy o innych. Tym samym blokujemy takie myśli, i aby je "wynagrodzić" idealizujemy jakaś osobę. Gdy zauważmy taki bądź podobny mechanizm, rozpoczniemy prace nad jego zmianą i tym samym spełnimy zadanie jakie postawiliśmy sami przed sobą z poziomu ducha.

Wracając po tej krótkie dygresji do tematu gniewu, jeśli już usuniemy wyżej wymienione przeszkody do zmiany, sama zmiana powinna być prosta, choć dalej będziemy mieli wygenerowany potencjał silnych i gwałtownych reakcji i musimy zadbać o to aby był on realizowany w sposób dla nas właściwy. Najczęściej odpowiednia inspiracji przychodzi dość szybo, jeśli by się jednak tak nie stało w przypadku gniewu należy rozważyć prace z jakością Marsa i medytacje w poszukiwaniu takiej inspiracji. Gotowe recepty odbierają nam naszą własną moc i kreatywność, jedynie metody które dają nam wyzwania i pozwalają wrastać przyczyniają się do naszej ewolucji. Odpowiednim momentem dla takich medytacji jest gdy Słonce znajduje się w miejscu w którym był nasz urodzeniowy Mars. Jeśli musielibyśmy czekać na takim moment zbyt długo mamy do wyboru moment gdy władca ascedentu, planeta wschodząca w momencie naszych narodzin albo Księżyc znajdują się w miejscu w którym był nasz urodzeniowy Mars. Również dobrze można skorzystać w tym celu z metody jaką opisałem w poście Magia Księżyca.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Co rządzi światem – Uniwersalna Inteligencja


Uniwersalna inteligencja:

Jest to najsubtelniejsza jakość w Kreacji jaką spotkałem, jest to jakość stojąca za całym Stworzeniem, powodująca inteligencje, zdolność uczenia, kreatywność. Nie ma swojego bezpośredniego odpowiednika w świecie fizycznym, czy jakości dostępnej dla zmysłów, którą można by bezpośrednio uchwycić i zbudować korzystną asocjację w umyśle. Z mojego doświadczenia wynika, że medytacja z jakością Słońca może otworzyć percepcje uniwersalnej inteligencji. Umiejętność korzystania z tej jakości jest bardzo ważna z kilku powodów.

Opanowując tą jakość nasz umysł potrafi zrozumieć i używać uniwersalnych praw.

Wyższe i subtelniejsze rządzi tym co niższe i mniej subtelne, uniwersalna inteligencja tym samym zarządza całą Egzystencją, a my znając uniwersalne prawa możemy dzięki temu rozszerzać naszą samoświadomość, osiągać i tworzyć szczęśliwe życie.

Ponieważ to co wyższe rządzi tym co niższe, znając najwyższą i najsubtelniejszą jakość możemy zarządzać istotami niższymi i nie jesteśmy zagrożeni poprzez nie na różnych płaszczyznach np. przez opętania.

Oczywiście dla wiele osób znacznie atrakcyjniejsze wydaje się zbieranie energii i tworzenie potężnych rytuałów i w ten sposób zapewnianie sobie pomyślności. Nie ma w tym nic złego i ma to swoje zastosowanie ,ale jeśli popatrzymy na człowieka łatwo zauważyć, że to co zapewnia przetrwanie i sukces to harmonijne połączone i równomiernie rozwijane spryt, wiedza, kreatywność, inteligencja i siła. Warto też podporządkować swoją siłę swojej rozumności a nie odwrotnie.

Jeśli zdefiniujemy świadomość jako pierwszą formę naszego ducha nad którą pracujemy aby jak najlepiej się wyrażać i realizować swój cel w Egzystencji to Uniwersalna Inteligencja jest najważniejszą jakością która to umożliwia.Część świadomości jaką na co dzień operujemy, ilość kreatywności, inteligenci , bystrość i klarowność jaka mamy zależy od stopnia naszego opanowania Uniwersalnej Inteligencji. Co równie istotne nasza zdolność praktycznego korzystania wiedzy duchowej i magii w codziennym życiu i znajdywania okazji do realizacji swoich celów również zależny do tej jakości.

Jakość ta i zwiększanie jej ilości i subtelności w naszym umyśle, pozwala budować coraz doskonalszą świadomość coraz lepiej oddającą naszego ducha. Tym samym nasza świadomość jest głównym narzędziem ewolucji naszego ducha, a Uniwersalna Inteligencja podstawową jakością na której ten proces się opiera.

Chciałby w tym artykule zdefiniować czy określić terminy jakich często używam i co one znaczą.

Egzystencja to dla mnie całość stworzenia, jako jedno pole energo-informacyjne przeniknięte uniwersalną inteligencją, w którym żyją i funkcjonują w połączeniu z tym polem wszystkie istoty.

Duch – sferą ducha jest tzw "niebyt" i można to określić dla naszego umysłu jako obecność.

Przyczyny istnienia – Gdy w Egzystencji powstaje jakieś pragnienie, albo zapotrzebowanie i Egzystencja sama z siebie nie może go zaspokoić, na takie "wołanie" odpowiada duch, tworząc swoją esencje z najsubtelniejszej warstwy eteru. Co ciekawe, gdy Egzystencja może sama z siebie zaspokoić tą potrzebę, określona jakość w określonej ilości uzyskuje samoświadomość i powstają istoty żywiołów, planetarne i miliony innych czujących i żywych istot.

Esencja – bezbarwna bardzo subtelna bo bez określonej struktury forma pochodząca z najsubtelniejszych warstw eteru substancja w której duch zawiera wszystko (jakby w potencjale) czego będzie potrzebował do realizacji swoich przyczyn istnienia. W ciele człowieka tą jakość reprezentuje krew i sperma, ponieważ jest związana z życiem i ma właściwość akumulowania energii życiowej. Esencja gdy zaczyna tworzyć świadomość często jest postrzegana jako światło, jedno bądź różnokolorowe.

Świadomość – czyli struktura pozwalająca na myślenie, emocje, i inne funkcje poznawcze. Jest formą jaką duch tworzy z esencji, poprzez którą się uczy i którą aż do końca swojej obecności w Egzystencji doskonali.

Eter – jest najsubtelniejszą substancja wypełniająca całe stworzenie, jego "eteryczna" manifestacja na granicy widzenia wzroku fizycznego nazywana jest "pierwotną" energią życiową. Energie życiową wszelkie stworzenie pobiera w postaci przetworzonej np. z roślin, zwierzą bądź Słońca, mało kto jest w stanie kontrolować "pierwotną" energie życiową. Eter jako taki nie posiada fizycznego odpowiednika, ponieważ wszystko co fizycznie istnieje jest już przetworzą energią życiową o określonej strukturze. Eter jest najsubtelniejszą z form i może być postrzegany jedynie oczami ducha. Koncepcja eteru jest bardzo ważna ponieważ połączenie i dostęp do eteru maja tylko istoty duchowe i rozumne (moim zdaniem jest to tożsame) i tym samym tylko takie istoty mają dostęp do nieskończonej energii która istnieje tylko w potencjale bez żadnej struktury, którą można formować jak plastelinę za pomocą swojej wyobraźni. Wszystko co zostanie przez ducha "zapisane" w eterze zamanifestuję się (prędzej czy później) fizycznie i każda istota, nawet najpotężniejsza nie posiadająca połączenie z eterem będzie to wykonywać. Z tego faktu, że opanowując jakość eteru można kontrolować inne często bardzo potężne choć jednak skończone jakości, wynika autorytet magiczny człowieka. Z wiedzy na temat eteru i jego subtelnych przejawów wynika panowanie nad istotami żywiołów, światła, ciemności czy bytów stworzonych z jakości planetarnych. W fizycznym świecie za najbliższy obraz tej koncepcji możemy uznać przestrzeń kosmiczną a z punktu widzenie ziemi niebo.

Chcę powiedzieć, że trudno jest zrozumiale pisać na temat eteru, i domyślam się ,że to co dla mnie jest jasne i oczywiste budzi wiele pytań. Jedno które z pewnością się nasunęło jest to czemu "rozróżniam" jakby różne warstwy eteru. Jest tak ponieważ w najsubtelniejszych warstwach eteru nie spotkałem nigdy żadnych istot. Natomiast w warstwach eteru manifestujących się jako światło, istnieje sporo istot (światła i ciemności), które jednak choć subtelne nie mają bezpośredniego połączenie z Uniwersalną Inteligencją i przez to zawsze muszą uznać autorytet człowieka. Świadomy tego człowiek wie, że jeśli taka istota spróbuje wyrządzić mu krzywdę bądź oszukać będzie on mógł usunąć ja z egzystencja poprzez rozpuszczenie jej formy w uniwersalnym potencjale.

W swoim rozumowaniu często odnoszę do tych pojęć, dlatego chciałem wyjaśnić co poprzez nie rozumiem.

wtorek, 9 sierpnia 2016

Magia Ksieżyca


Magia Księżyca

Księżyc jest jedną z jakości które w energo-informacyjnym modelu astrologii możemy wykorzystać do energetyzowania i poprzez to realizowania swoich życzeń. Wiele osób twierdzi, że Księżyc jest tajemną bazą kosmitów i należy trzymać się od niego jak najdalej, ja osobiście nie odnalazłem prawdy w tych stwierdzeniach. Tym co mogę potwierdzić to to, że istnienie wiele mechanizmów i rytuałów które zostały tak zaprojektowane aby mocno utrudnić skuteczne używanie tego rodzaju praktyk. Aby nie paść ofiarą tych trudności należy pracować bezpośrednio z jakością, poddawać ją tylko swojej woli i nadać konkretny celu. Cele zbyt ogólne są podatne na manipulacje np. aby na świecie było dobrze. Jest to piękny i szlachetny cel, ale definicji dobrze jest tak wiele, że zamiast kreować rzeczywistość i zapewniać sobie energie do jej realizacji dajemy ogromne pole do subtelnych manipulacji które mogą odwrócić nasze działanie przeciw nam.

Dlatego podstawowe bhp to po pierwsze pracować bezpośrednio z energią i jakością, nie pracować z istotami ( na co może przyjść czas z praktyką, lecz wpierw trzeba opanować jakość aby nigdy nie stać się zależny od jakieś istoty). Należy pamiętać, że korzystamy z naturalnych procesów tzn. Księżyc niezależnie od nas odbija ogromne ilości energii jakie otrzymuje ze Słońca i czy zdecydujemy się ich użyć czy nie, zostają one do nas przesłane. Musimy mieć pełną świadomość i poczucie, że bierzemy to co nam się należy, nie może mieć czy uprawiać mentalności żebraka. Musimy również mieć świadomość, że wszystko co osiągniemy, osiągami sami za pomocą naszej woli i naszego autorytetu duchowego, żadna istota nie może zrobić dla nas nic czego sami nie możemy zrobić. Jedyne czego może nam brakować to wiedza, a jedyne co może nas blokować to kompleksy. Kiedy czujemy to wszystko i uwewnętrznimy jako naszą prawdę, możemy przejść do pracy i użycia jakości zgodnie z naszą wolą. Tutaj prace ułatwia wiedza na temat położenia naszego urodzeniowego Księżyca, jego pozycji na niebie i aspektów jakie tworzy ze Słońcem i innymi planetami. Jest to nasze osobiste połączenie z jakością Księżyca, obecne w każdym naszym kontakcie z tą planetą i jej energią. Jeśli nie mamy tej wiedzy, i nie chcemy udać się do profesjonalnego astrologa pierwszy okres musimy spożytkować na zrozumienie tej jakości w sobie poprzez medytacje i osiągniecie tego zrozumienia musi poprzedzać właściwą pracę.

Kiedy wszystkie warunki wstępne są spełnione musimy wiedzieć, że jakość i energia Księżyca są bardziej skuteczne w pewnych obszarach. Jest tak ponieważ ta jakość rezonują tylko z pewnym wycinkiem rzeczywistości i na ten wycinek ma największy wpływ. Analogicznie Księżyc rezonuje tylko z pewnymi( choć bardzo znaczącymi) aspektami naszej psychiki i ciała fizycznego. W pierwszej kolejności Księżyc dobrze i skutecznie oddziałuje na wszystko to co płynne i zmienne, dlatego jego energia może zostać spożytkowana do pracy z własnym nastrojem i emocjami. Kolejną rzeczą z jaką rezonuje Księżyc to lustra i odbicia, więc jego jakość dobrze posłuży do zbierania energii do ochrony czy podróży astralnych. Może być to np. uzyskiwanie świadomych snów, przeżywania wspólnych snów, eksplorowania pól energo-informacyjnych w trakcie snu. Ponieważ Księżyc rezonuję z tym co płynne możemy tą jakością dobroczynnie wpływać na nasz układ pokarmowy i moczowy. Jakość ta potrafi łagodzić objawy przewlekłych chorób, wzbudzać korzystne uczucia w innych np. może być użyta aby bezwzględny urzędnik potrafił postawić się w naszym położeniu i zachował bardziej ludzko. Możliwych zastosowań jest naprawdę mnóstwo i poprzez odpowiednie medytacje nie trudno samodzielnie odkryć inne.

Kiedy spełnione są wszystkie warunki jakie wymieniłem, musimy znaleźć dogodny czas astrologiczny dla naszych działań. Mamy tu do dyspozycji, zwłaszcza początkowo gdy dopiero się uczymy dwie możliwości. Możemy zacząć gdy Księżyc będzie dokładnie w tym samym miejscu w którym był gdy się rodziliśmy bądź gdy jest w nowiu. Są to analogiczne metody nie trudno jest przełożyć jedną na drugą, dlatego opiszę tylko tą która zaczyna się od nowiu.

Kolejny raz przypominam, że to co nazywamy jakością Księżyca i energia jaką Księżyc do nas wysyła to przetransformowana przez Księżyc energia Słońca. Moglibyśmy korzystać bezpośrednio z energii Słońca, ale czasem do pewnych praktyk szybciej skorzystać od razu z przemienionej energii przez Księżyc. Jest to zwłaszcza wygodne dlatego, że cykl Księżyca trwa tylko około 28 dni co pozwala nam w tym czasie w pełni ustawić ładowanie naszego życzenia.

Zaczynamy gdy Księżyc jest w nowiu, Księżyc z perspektywy Ziemi jest wtedy czarny czyli niewidoczny ( jest to dobry symbol dla magnetyzmu). Wyobrażamy sobie wtedy , że nasze życzenie ( wizualizacja ta jest tylko przykładem i najlepiej wymyślić swoją własną) jako maleńkie ziarnko wędruje do Księżyca, i znajduje dla siebie ciepłe i bezpieczne miejsce, że ma wszystko czego potrzebuje aby rozwijać się i rosnąć. Wraz z przybywaniem Księżyca wyobrażamy sobie, że nasze ziarnko kiełkuje i powoli wzrasta aż przy pełni osiąga całkowicie swoją dojrzałość(pełni możemy nadać symboliczne kolor biały). Od pełni do następnego nowiu wyobrażamy sobie, że wszystko co może w przyszłości zagrozić, już teraz naszemu pięknemu kwiatu, znika, rozpuszcza się i rozprasza. Tym samym nie tylko przez pierwszą część cyklu energetyzujemy nasze pragnienie ale w następnej chronimy je przed trudnościami i usuwamy przeszkody. Taką przeszkodą może być przykładowa jakaś cecha naszego charakteru, która zawsze nasz sabotuje. W zależności od życzenia, naszej woli i zdolności kreacji osiągniemy nasze pragnienie szybciej bądź później. Musimy pamiętać, że nie jest to jakość która odpowiada wszystkim życzeniom jakie możemy mieć i wybierając niesynchroniczne możemy osiągnąć niewielki sukces. Jest to jeden z najprostszych sposób który wraz z praktyką odsłoni wszystkie swoje tajemnice i może być skuteczną pomocą w zwiększaniu efektywności swoich afirmacji i wizualizacji.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Magia Sukcesu


Magia Sukcesu to nazwa która ma za zadanie wyrażać idee jaka przyświeca mi przy tworzenie tego bloga. Ideą tą jest dzielnie się wiedzą z dziedziny magii, która zwiększa szanse na sukces w życiu osobistym, zawodowym czy w rozwoju samoświadomości duchowej. Do wiedzy tej dochodziłem sam pracując na nią, często niemądrze ryzykując swoim życiem i zdrowiem. Mam dość bogate doświadczenie i nie jeden raz się poparzyłem w trakcie mojej praktyki, chciałbym podzielić się tym i być może oszczędzić komuś popełnia tych samych błędów aby wyciągnąć takie same wnioski. Z perspektyw lat mojej własnej praktyki zdaje sobie spraw, jak głęboką naiwnością cechowałem się gdy zaczynałem tę podróż i wiem też jak boleśnie traciłem swojej iluzje. Uważam, że "droga bólu" nie ma w sobie wielkiej szlachetności, czasem jest przykrą koniecznością - można posiąść potrzebna sobie wiedzę i zbudować podstawy duchowe w sposób bezpieczny, bez konieczności oddawania się mistrzom, guru czy rożnym istotą. Często obserwując co ludzie robią i na co się decydują aby zdobyć czy odzyskać część swojego duchowego dziedzictwa widzę jak łatwo obecnie człowiekiem manipulować. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele, ale jednym na jaki mogę mieć wpływ jest poziom wiedzy, świadomość konsekwencji i perspektywa jaką wypracowałem przez lata. Uważam, że życie człowieka nie powinno być pasmem bólu i rozczarowań i że każdy ma prawo dążyć i kreować to co daje mu szczęście. Często w tym procesie trzeba bronić się przed tymi którzy swojej szczęście widzą w cierpieniu innych. Choć taki upadek powinien być rzadkością niestety jest bardzo obecny w dzisiejszych czasach, a mało kto wie jak skutecznie chronić siebie i swoich bliskich. Większość moich wpisów będzie oscylować wokół tych tematów.

Egregory, Godformy, Serwitory


Cześć,

mój pierwszy post postanowiłem poświecić egregorom. Dopiero uczę się poruszać po blogu i dopiero zaczynam, dlatego proszę o wyrozumiałość i oczywiście zachęcam do komentowania.

Egregory powstają naturalnie tam gdzie grupa ludzi się czymś zajmuje np. zbieraniem znaczków i są tylko polem energoinformacyjnym naładowany określonymi jakościami i energiami ale nie istnieją niezależnie od swoich twórców i nie posiadają własnej świadomości. Inną kwestią są popularne serwitory, czy godformy. Także same egregor powstają naturalnie , nawet zwierzęta tworzą swoje pola energoinformacyjne w których zawierają czytelne dla swojego gatunku informacje. Obecnie istnieją dwa główne sposoby kontrolowania egregorow pierwszy banalny poprzez reklamy i propagandę drugi poprzez godformy i na tym drugim chciałbym się skupić.

Godforma czyli personifikacja jednej lub kilku idei, bądź wyobrażenie boga nie powstaje naturalnie czy samoistnie. Aby to wyjaśnić należy zrozumieć czym w osobistej skali różni się larwa astralna od serwitora. Larwa astralna powstaje gdy odrzucamy cześć siebie, część swojej psyche i ją tłumimy. Taka odrzucona cześć psyche uzyskuje szczątkową samoświadomość która, ponieważ jest odrzucona aby zostać odżywiona musi czerpać z nas energię wywołując w nas podniecenie, lęki, strach, niepokój i odżywiają się energia jaką produkujemy przeżywając te stany. Serwitor podąża za tym samym mechanizmem jest jednak świadomie tworzony z części naszej psyche. Nadajemy mu imię, cel i wskazujemy źródło mocy a następnie gdy jego moc wzrośnie nakazujemy wykonywanie różnych zadań. Jest to forma używania mechanizmu fragmentacji psyche i wykorzystywania napięcia jakie to tworzy do osiągania celów. Serwitor różni się ogromnie od larwy zwłaszcza tym, że nie jest odrzucona częścią psyche a bardziej czczona częścią psyche która uzyskuje pewien stopień odrębności i samoświadomości. Mag może np. stworzyć pod koniec życia serwitor ze swojej psyche i jeszcze w trakcie życia silnie go naładować aby zapewnić sobie następne życie i jego przebieg taki jaki chce, także ta praktyka ma też swoje dobre strony i zastosowania.

Godformy, wszelkie jakie spotkałem posiadają nadany przez starożytnych magów autorytet nad egregorami którymi się "opiekują" to znaczy decydują kto i jak daleki może mieć dostęp do danego pola energoinformacyjnego a także kto i w jakim stopniu może na nie oddziaływać. Oczywiście autorytet nad egregorami mają głównie mistrzowie tajnych lóż i kapłani religii w ten sposób poprzez naturalne połączenie ludzi z polem energoinformacyjnym dziedzin jakie ich interesują mogą nimi sterować używając rytuałów, często starożytnych i bardzo krwawych.

Godformy powstawały w starożytnych czasach przy użyciu magii seksualnej jak i ofiar z ludzi. Pierwszą godformom jaka powstała w bardzo starych czasach jest boska opatrzność. Rytuał w którym została stworzona z moje percepcji był kolektywną medytacją i chęcią nadania formy i osobistego znaczenia jakości uniwersalnej inteligencji która czyni nas istotami rozumnymi.

Kolejne godformy jakie spotkałem powstały w znacznie mniej szlachetny sposób najczęściej poprzez grupową masturbacje mężczyzn, menstrualna krew kobiet, seks między kapłanem i kapłanka. A często było to połączenie wielu z tych technik.

Myślę ,że jeden konkretny przykład przykład wystarczy aby to zrozumieć. Wyobraźmy sobie starożytny Egipt i kapłanów znających te prawdy i praktykujących z licznymi godformi. Używając astrologicznych przewidywań ustalano, że w wyniku precesji inne gwiazdozbiory mają pełnić kluczowe funkcje w rytuałach zorientowanych głównie na przesilenia i równonoce. Z uwagi na taką zmianę stare godformy dostosowane do innej równowagi energetycznej miałyby problem z pobieraniem energii i wykonywaniem życzeń kapłanów wiec aby temu zaradzić kapłani musieli stworzyć nowego boga. Jak to zrobić? Jedną z metod było, po ustaleniu odpowiednich astrologicznych terminów wyznaczenie kapłanów odpowiednich bogów np. kapłanki izydy i kapłana ozyrysa. Następnie kapłani uprawiali rytuały seks w trakcie opętania godformom której się oddawali. Następnie kapłanka wydalała spermę kapłana i zanosiła do ołtarza gdzie mieszała ją z gliną( ta glina była później używana do budowy pierwszego posągu nowego boga). Taka procedura była powtarzana wielokrotnie wraz z nią łączono swoją świadomość z odpowiednimi godformami i łączono nowego boga z odpowiednimi jakościami astrologicznymi a także z konkretną formą i zadaniem. Gdy nowa istota zaczynała przejawiać samoświadomość odprawiano rytuał wraz z ludem danego obszaru w którym lud oddawał się nowemu bogu. Nowy bóg był witany i każdy oddawał mu hołd. Starzy bogowie mogli teraz oddziaływać i energetyzować się poprzez nowego boga i byli poprzez niego dalej obecni.

Biorąc pod uwagę metodykę tworzenie godform trzeba pamiętać że te istoty są autentycznie przekonanie o swojej boskości i należnej im czci i nie mają pojęcia ze są jedynie tworem dawnych magów. Wiele godform z uwagi na nadany im poprzez dawne wierzenia i praktyki autorytety nad polem energoinformacyjnym może kontrolować i pobierać energię z larw wtedy takie larwy stają się wyjątkowo silne i osobie bardzo ciężko zapanować nad swoimi pasjami.

Myślę że każdy powinien rozważyć wycofanie swojej energii i duchowej esencji z różnego rodzaju godform które bardziej lub mniej świadomie mógł współtworzyć w poprzednich życiach. Ponieważ dotyczy to tylko własnej kreacji aby w pełni to zrobić trzeba wpierw odwołać wszelkie przysięgi składane takimi istotą, następnie rozpuścić wszelkie rytuały w których brało się udział a potem wciągnąć do siebie całą swoją esencję. Często taka procedura uwalnia od wielu problemów i pozwala odzyskać dawno oddaną wolność.