poniedziałek, 20 marca 2017

Uran - światło wolności




Uran jest lodowym olbrzymem,pierwszą planetą odkrytą za pomocą teleskopu, której z punktu widzenia Ziemi pierścienie czasem układają się wokół planety jak tarcza łucznicza, a księżyce okrążają jak wskazówki zegara. Poprzez tych kilka właściwości możemy zbudować liczne analogie ze sferą życia jaką jakość Urana pobudza w człowieku.

Po pierwsze Uran pobudza i akceleruje wszystko czego dotknie. Tym samym jeśli Uran dodatkowo pobudza stan napięcia mentalnego prowadzi do wyzwolenia bardzo dużego potencjału w człowieku, które owocuje chwilowym bądź długotrwałym objawieniem geniuszu a także bardzo dużym zdystansowaniem od swoich uczuć, emocji i osobistych problemów. Tego typu pobudzenie mentalne i silne napięcie prowadzi do wielu odkryć naukowych jak również do kwestionowania zastanych schematów a poprzez to do rewolucji obyczajowych, społecznych i technologicznych. Proces ten kwestionuje nawyki myślowe objawiające się jako stereotypy które są po prostu silną myślową strukturą nacechowaną emocjonalnie i behawioralnie.

Gdy ludzkość na nowo odkryła Urana i jakość ta po wielu ciemnych wiekach powróciła do świadomości człowieka, w niespotykany dotąd sposób człowiek zaczął być wynalazcą, odkrywcą i badaczem, a intelekt i wiedza szybko zaczęły decydować o pozycji społecznej i możliwościach życiowych osób, rodzin i krajów.

Jakość Urana i jej efekt na psychikę człowieka jest biegunowo odmienna od wpływu jaki ma na psychikę i samego człowieka „System”. Ponieważ wpływ Urana prowadzi do odkryć, przebłysków geniuszu, oświecenia intelektu i łamania utartych schematów klasycznie do sfery Urana przypisuję się powstanie mowy, wiedzę na temat magii, okultyzmu i kabały. Ponieważ samo pojawienie się Urana w świadomości ludzi, spowodowało automatyczne otwarcie na tą jakość, „System” aby zachować swoje trwanie musiał przejąć kontrolę na rewolucjami i sposobem przejawiania przez ludzi tego geniuszu. Jest to powód dla którego wiedza magiczna i okultystyczna zaczęła powoli być coraz bardziej dostępna a jej rozpowszechniania stało się coraz prostsze.

W klasycznej teorii okultyzmu wiedza magiczna pochodzi ze sfery Urana i inteligencje tej sfery są postrzegane za najwyższy i najmądrzejsze istoty. To co mają do zaoferowania dla aspirującego maga to np. różnego rodzaje wzory urządzeń magicznych czy wiedza na temat starych i potężnych rytuałów. Z tego poziomu również „System” jest postrzegany jako ewolucyjny mechanizm, a katastrofy jakie powoduję i ograniczenia jakie nakłada na ludzi z uwagi na poczucie ogromnego zdystansowanie od ludzkich sprawy wydają się nieistotne i jednocześnie konieczne dla „większego dobra”, to większe dobro nazywane jest najczęściej „Wielkim Dziełem” a czuwa nad nim Jedna Wielka Istota, przejawiająca się w nieskończonej ilości i złożoności części często w trakcie komunikacji z magiem przyjmując obraz Wiecznego Ojca ( stąd analogia Urana do Ojca Niebo – kochanka Matki Ziemi). Z tej perspektywy i zgodnie z obrazem jaki się odbiera wszystko co zachodzi prowadzone jest przez wieczną wole dobra a wszystko co doczesny umysł postrzega jako złe jest niezrozumieniem szansy do wzrostu i rozwoju która wygeneruje tylko kolejne nieszczęścia. Uzbrojony w tą wizje mag dostaje najczęściej zadanie użycia całej swojej woli i wiedzy do tego aby rozwiązać ważny i istotny konflikt i napięcie w obrębie „Systemu”, którego istnienie mogłoby zdestabilizować w długim czasie cały skomplikowany układ. Na pytanie po co istnienie „System” nie potrafię dać dobrej odpowiedzi, wydaję mi się ,że prawdopodobną możliwością jest to, że jest to dzieło geniuszu które przerosło swojego Twórce i obecnie przynosi więcej szkody niż pożytku. Dawne cywilizacje jak np. Atlantów ale i wcześniejsze używały w dużej mierze „Systemu” do budowania swoich systemów społecznych świadomie i rozumnie. Oczywiście płaciły za to swoją cenę ale w tamtych czasach wydawało się to opłacalne. Z mojego oglądu sprawy wygląda to tak, że w tamtych czasach starano się brać z „Systemu” to co uważano za pożyteczne a uniemożliwić działanie i rozwój niepożądanych elementem, doprowadziło to koniec końców do ogromnego napięcia i wielkich katastrof. Z perspektywy Urana nie istnieje wiele różnych „Systemów” ale różne wariacje i odsłony tego samego mechanizmu, będące „ludzką” próbą oddania „Stwórcy”. Niezależnie od różnych wcieleń tego samego mechanizmu, koniec końców niezależnie od tego czy dane wcielenie nazwiemy dobrym czy złym u swojej podstawy „System” promuję i nagradza zachowania dążące do zwiększania własnej wiedzy i mocy a w obrębie „Systemu” można to robić upodobniając się do archontów. Tym samym wszyscy którzy wiernie służą i „rozwijają się” w obrębie „Systemu” z czasem upodobnią się swoją formą i sposobem postrzegania Świata do archonta, wtedy to staną się żywym i rozumnym elementem struktury „Systemu”.

Popularnym choć stosunkowo nowym przypisaniem jest łączenie Urana z tak zwanym „umysłem zbiorowym”. Mówiąc w pewnym uproszczeniu „umysł zbiorowy” jest inteligentną strukturą, która organizuje życie i potrzeby danego gatunku. Wedle okultystycznych teorii budowy świata każdy gatunek ma swój umysł zbiorowy które łączą się w jeden Uniwersalny Umysł, który odpowiada sferze Neptuna. Umysł Zbiorowy Ludzi (o którym pisałem szczątkowo w temacie Ery Wodnika i Rawna Clarka) jest więc taką inteligentną strukturą ( która może być oparta o bardzo różne wzory), która mechanicznie reguluje i zarządza napięciami, konfliktami i eksplozjami kreatywności i geniuszu. Mówiąc bardziej obrazowo jest to narzędzie magiczne, które ma w sobie zapisane schematy bezpiecznego dla „Systemu” realizowaniu groźnych dla „Systemu” potencjałów jakie człowiek może wygenerować. Ważnym jest zrozumienie czym Umysł Zbiorowy różni się od egregora, będzie to też obrazowy przykład jak rozumienie a tym samym używanie naturalnych mechanizmów jest zawłaszczane przez „System” i w jaki sposób ogranicza naszą percepcja świata. Egregor sam w sobie jest po prostu polem energo-informacyjnym, które powstaje wskutek wspólnych i częstych doświadczeń danego gatunku. Im większa bliskość fizyczna i świadomość swojej wzajemnej egzystencji tym pole takiego egregora jest większe i silniejsze. Co to znaczy konkretnie wytłumaczę na dwóch przykładach jednym zwierzęcym drugim ludzkim. W świecie kotów są pewne doświadczenie bardzo rdzenne, podstawowe i kluczowe dla przetrwania. Są to polowanie na myszy, ptaki i inne gatunki, a także właściwości pewnych roślin które pomagają kotom w razie niestrawności czy innych problemów. Egregor jest po prostu zapisem tego zbiorowego doświadczenia na danym terenie (ponieważ co oczywiste pożywienie i sposoby polowania różnią się między poszczególnymi obszarami), jest zapisem zarówno emocjonalnym ( strach, lęk, pożądanie, ekscytacja i podniecenie) jak i schematyczny ( to jest jakie techniki czy sposoby pozyskiwania konkretnego pożywienia działają najszybciej i najlepiej). Takie egregory powstają tam gdzie grupy zwierząt jednoczą swoje wysiłki w podobnym lub tym samym celu, choć nie muszą robić tego wspólnie. Badacze małp zauważyli np. że gdy jedna grupa małp odkryła, że za pomocą patyka łatwiej i szybciej pozyskuje się mrówki, inna grupa małp na tym samym terenie ( obie grupy nie miały fizycznego kontaktu) w niedługim czasie dokonała tego samego odkrycia. Egregory są bezpośrednio związane z instynktem tworzenie( u zwierząt nie-rozumnych przejawiającym się tylko jako popęd do reprodukcji) i z instynktem przetrwaniem. U ludzi wciąż można napotkać jeszcze naturalne egregory np. wielu ludzi hoduje koty, i w trakcie hodowli kotów napotykają te same problemy, dzięki mechanizmom powstawania i istnienia egregorów dobry pomysł jednej osoby szybko się rozprzestrzenia. W sposób naturalny dzięki właśnie mechanizmom powstawanie i trwania egregorów gdy wielu ludzi napotka bardzo duży problem i zacznie się nad nim zastanawiać, wygenerują ogromne napięcie które bardzo prawdopodobne przejawi się poprzez jakiegoś człowieka lub grupę ludzi, którzy znajdą rozwiązanie tego problemu. Tym samym jest to mechanizm który może zaburzyć porządek społeczny i religijny a tym samym jest niebezpieczny. Dlatego aby kontrolować ten naturalny proces we wszystkich swoich aspektach czyli poprzez generowanie napięcia aż do powstanie rozwiązania tworzone są rozmaite mechanizmy, których jedną z twarzy są god-formy a rzeczywistym narzędziem kontroli „umysł zbiorowy”.

Bardzo wiele systemów inicjacji stara się zredukować człowieka i jego istnienie do bycia elementem takiego umysłu zbiorowego, i do podporządkowania swoje woli i autorytetu duchowego temu zjawisku. Egregory dla ludzi powinny być część doświadczenia jakie rozumna istota duchowa ma w obrębie własnej ewolucji jako członek danego gatunku np. człowiek. Tym samym są to użyteczne narzędzia, do momentu w którym to co się w nich znajduję jest zapisem prawdziwych doświadczeń a nie pułapką która ma kogoś ogłupić. Takie pole energo-informacyjne może być bardzo silne i wiele osób używa tego mechanizmu do ładowania i energetyzacji legend o swojej osobie, które później w jakiś sposób zaczynają się materializować w ich życiu.

„Umysł Zbiorowy” jest „Systemowym” tworem w oparciu o mechanizm powstawania egregrów i może być oparty o różnego rodzaju wzory jak np. drzewo życia czy zodiak tropikalny. Różnica między „umysłem zbiorowym” a egregorem jest taka jak między twardym dyskiem ( na którym może być prawda, półprawda albo fałsz) a sztuczną inteligencją, które umie organizować dane i prezentować je w określonym przez twórce takiego „umysłu zbiorowego” celu. Z uwagi na naturę umysłu człowieka, pośrednikami pomiędzy „umysłem zbiorowym” a człowiekiem pełnia różnego rodzaju byty jak god-formy, z którymi człowiek może się łatwo utożsamić. Samym mechanizmem „umysły zbiorowego” zarządzają archonty, które same wydają się powiązane z sobą a analogicznym sposób.

Stworzenie tego typu tworu jakim jest „umysł zbiorowy” pozwala na pewną kontrole nad tzw. konfliktem społecznym który definiowany jest w następujący sposób jako ciągły proces istniejący w społeczeństwie w wyniku różnych interesów różnych grup i klas społecznych. Konflikt społeczny uważany jest za konieczny i nieodzowny w danym społeczeństwie aby społeczeństwa zmieniało się i uzyskiwało coraz to nową równowagę. W starożytnym Egipcie ten proces był demonizowany i łączono go z Apofisem który zagrażał całej kreacji boga Ra. Z uwagi na to ogromna część magii egipskiej ukierunkowana była na utrzymywaniu stałego ładu społecznego, co wiąże się z utrzymywaniem władze przez te same rody. Powiązanie Urana z rewolucją, buntem i postępem łączy Urana również z tymi procesami w społeczeństwie, które często następują w wyniku rewolucji technologicznej, która wymusza ogromna zmianę w strukturach społecznych.

Ponieważ konflikt społeczny i napięcia między różnymi grupami społecznymi są naturalną częścią społeczeństwa i są w stanie prowadzić do niespodziewanych zmian społecznych, osoby u władzy starają się w możliwe jak największym stopniu wpływać, modelować i kontrolować ten proces przez różnego rodzaju programy kontroli umysłu. W mikroskali możemy obserwować ten proces w egregorach rodowych. Według badań „How Genes and the Social Environment Moderate Each Other. American Journal of Public Health: October 2013” środowisko społeczne może wpływać na na genetykę zdrowia a geny mogą wpływać i kształtować wrażliwość na środowisko społeczne. Znanym faktem jest również to, że psychologowie uważają że nasza osobowość i wzory zachowań stanowią sumę pięciu ludzi z którymi spędzamy najwięcej czasu. Pamiętam, że czytałem kiedyś badania ( niestety nie potrafię ich znaleźć) które mówiły, że adoptowane w bardzo młodym wieku dzieci dziedziczą obciążenia genetyczne ( rak) nie po rodzicach genetycznych a po rodzicach kulturowych ( tj. po ludziach którzy je wychowują). Nie będę wchodził tu w szczegóły dotyczące socjobiologii chciałbym przedstawić magiczny punkt widzenie na to udowodnione już naukowo zjawisko. Energetyczny mechanizm jest podobny do mechanizmu u roślin, które „słysząc” dźwięk (odtwarzany z taśmy) jedzenia przez zwierzęta liści rośliny tego samego gatunku, zaczynają zmieniać sposób w jaki tworzą swoją liście. Jest tak ponieważ energo-informacja zawarta w tym dźwięku pobudza instynkt przetrwania rośliny i tym samym wymusza zmiany w fizycznym ciele rośliny.( http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2677858/Bad-news-vegetarians-Plants-hear-eaten.html )

Ludzie w ogromny stopniu zwłaszcza w początkowej fazie rozwoju (socjalizacji pierwotnej) uczą się poprzez naśladowanie innych, tym samy powtarzają zachowania i często wyobrażają sobie w tym czasie że są osobom która naśladują. Tym samym przejmują i powtarzają codzienne rytuały (rytuałem może być każda czynność, przykładowo gdy ktoś jest zły i chce kogoś przestraszyć i zawsze z tą intencją zaciska pieść sugerując przemoc jest to rytuał, który dziecko przejmie) a wraz z tymi rytuałami i ich powtarzaniem przejmują wzory i struktury energo-informacyjne ze wszystkimi plusami, minusami, obciążaniami i historią, tym samym upodabnianiom się i stają się sumą osób w swoim najbliższym otoczeniu. Proces ten kończy się powstaniem tzw. uogólnionego innego tj. internalizacją norm, zasad i wartości a tym samym powstaniem w nas umysłu oceniającego nasze zachowanie. Wbrew pozorom bycie świadomym tego, że taki proces istnienie pozwoli nam na zmiane i weryfikacje tej części umysłu. Naturalnie taka weryfikacja ma miejsce w okresie dorastania w czasie tzw. socjalizacji wtórnej. Jak już pisałem wcześniej wszystko to stanowi strukturę energo-informacyjną którą przyjmujemy całkowicie w trakcie socjalizacji pierwotnej i częściowo w trakcie socjalizacji wtórnej. Wszystkie te struktury operują poprzez tzw matryce umysłowe i emocjonalne, u większości ludzi poza świadomą uwagą i tym samym poprzez wytwarzanie napięcia w psyche sterują reakcjami emocjonalnymi i umysłowymi człowieka. Z uwagi na powiązanie przestrzeni życiowej z rozmaitymi strukturami i rytuałami ludzie poprzez swoje życie i zachowanie ładują i wzmacniają te struktury, tym samym oddając im swoją energie życiową. W zależności od jakości i celu tych struktur może być to bardzo korzystne i skrajnie niekorzystne dla osoby, dlatego, że jeśli przyjęliśmy w siebie taki wzór a powstał on w wyniku tzw paktu rodowego, wiele istot powiązanych z naszym rodem będzie mogło zawsze i wszędzie ( tak długo aż istnieje w naszej przestrzeni życiowej dana struktura i rytuał) w nas wejść i realizować poprzez nasze życie swoją agendę.

Poza strukturami rodowymi w trakcie procesu socjalizacji pierwotnej w naszym kręgu kulturowym ( gdzie zapewne koło 95% ludzi jest chrzczonych w ciągu pierwszych miesięcy życia) jest nam nadawane za pomocą rytuały chrztu imię. Imię też jest strukturą energo-informacyjną, które dodatkowo połączone jest z jakimś świętym i konkretnymi atrybutami, z mojego doświadczenie są ona ładowane poprzez zodiak tropikalny. Polecam tą stronę http://www.ksiegaimion.com/ i samodzielne przekonanie się o trafności tych opisów, ja jestem szczerze zaskoczony dokładnością tego opisu w moim przypadku i w przypadku ludzi których znam. Łatwo sobie wyobrazić jakie zamieszenie może spowodować posiadania dwóch imion o sprzecznej charakterystyce. Imię tym samym i to co w sobie zawiera i sobą wyraża łączy z większym egregorem niż egregor naszego rodu tj z egregorem naszego kręgu kulturowego, i w pewien sposób definiuję naszą tożsamość i role społeczną. Im bardziej identyfikujemy się z naszym imieniem i nazwiskiem tym większy wpływ na nasze myślenie, postrzeganie i odczuwanie mają te struktury i tym głębiej w nas wchodzą i nas przenikają.

Rozważania te prowadzą nas do odkrycia magii która stoi za nazywaniem rzeczy, otóż nazwa zawiera w sobie pewnego rodzaju zdefiniowanie czym coś jest, staje się więc konceptualizacjom. W dawnych językach każda nazwa coś znaczyła i zawierała w sobie konkretne analogie do sposobu uprawiania magi przez dane społeczeństwo, w dzisiejszych czasach wiele nazw które powstaje ma charakter dość przypadkowy i mało znaczący, tym samym nazywanie nie jest już tożsame z definiowaniem, ale w dalszym ciągu ma wiele zbieżności. Wszystkie opisane tu przez mnie rzeczy i fenomeny w obecnych czasach są używane do zakłócenia postrzegania przez jednostkę swoich przyczyn istnienia, które pokazują nam nasza prawdziwą i naturalną role w Egzystencji i tym samym są naszym prawdziwym duchowym imieniem. Kiedy zachodzi utrata świadomości sensu swojego istnienia, ludzie stają głodni poczucia bycia wyjątkowym co otwiera na ogrom nowych zagrożeń i manipulacji i zamiast być unikalnym, osoba stara się być ekscentryczna.

Prawdziwe znaczenie Urana i wolności jakie daje otwiera się dopiero po uświadomieniu sobie swoich przyczyn istnienia, ponieważ gdy zrozumiemy kim jesteśmy i po co jesteśmy, jesteśmy w stanie skutecznie i z pożytkiem dla siebie używać wiedzy na jaką otwiera nas Uran i tworzyć siebie poprzez świadome i rozumne wybory. Tym samym porzucenie dualizmy dobra-zła nie niesie ze sobą niebezpieczeństwa poczucia „odłączenie” od konsekwencji swoich działań. Uwalniając się od struktur które nas definiują i narzucają nam sposób określonego myślenia i czucia odzyskujemy coraz bardziej naszą wolną wole i nasze życie staje się coraz mnie deterministyczne, i tym łatwiej tworzyć nam świadomie nasze przeznaczenie.

Moim zdaniem prawdziwa wolność wynika z wiedzy, im większą mamy wiedzę i zrozumienie świata tym większą mamy władze i kontrole na swoim życiem a dzięki temu tym bardziej świadome i rozumne wybory możemy podejmować. Choć wydaje się to oczywiste z uwagi na moim zdaniem głównie programowanie ludzi przez archontów, większość ludzi boi się wolności a tym samym i wiedzy. Większość ludzi za każdym razem gdy ma coś w sobie lub w swoim życiu zmienić musi mierzyć się z ogromny lękiem, niepewnością i strachem w znakomitej większość nie ma żadnych logicznych powodów do takich reakcji a jednak one są. Reakcje te z mojego doświadczenia i moich klientów w ogromnej liczbie pochodzą z rozmaitych struktur i istot które swoje istnienie uzależniają od utrzymania status quo, a tym samym każda nasza próba zmiany jest dla nich zagrożeniem życia a poprzez połączenie z nami indukują w nas swój lęk aby zniechęci nas do działania. Ostatnio moglibyśmy obserwować ten mechanizm w szerszej i społecznej skali w 20 leciu międzywojennym gdy do świadomości społecznej zaczęły docierać idee(zaczynały być popularne) chociażby Freuda, Marska, Nietzschego i wielu innych którzy w różnych aspektach pokazywali jak bardzo kultura jest opresyjna wobec jednostki a równocześnie na bazie tych koncepcji powstał faszyzm, komunizm i program kontroli umysłu MK-ULTRA.

9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy tekst. Zawiera bardzo dużo literówek, proponuje przekleić tekst do jakiegoś edytora tekstu z funkcją sprawdzania pisowni.

    Wydaje mi się że trochę za bardzo gloryfikujesz "archontów".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam tenj funkcji :), problem mam taki że większość literówek widzę dopiero po kilku dniach po napisaniu tekstu a już nie chciałem bardziej zwlekać z publikacją tekstu.

      Odnośnie "gloryfikacji" archontów to trudno jest mi się ustosunkować mam na pewno specyficzną perspektywą z uwagi na to czym się zajmuję i że ludzie szukający pomocy najczęściej mają w ten czy inny sposób problem z tymi istotami. Z pewnością jest bardzo duża grupa ludzi którzy nie mają aż takich problemów.

      Usuń
  2. Dzięki za świetny artykuł, zawierający ogrom ciekawej, wzbogacającej wiedzy. Nasunęło mi się spostrzeżenie dot. opisywanego tu i wcześniej systemu, konkretnie początków, czym był lub miał być. Stare podania np. słowiańskie mówią o bardzo wysokim rozwoju duchowych niegdysiejszych ludzi, a wiedza magiczna była wręcz obowiązkowa dla każdego dziecka uczącego się życia. Czy możliwe jest aby ludzie tworzyli sobie agregory początkowo w celach czysto praktycznych, między innymi, aby takie konstrukcje astralne ostrzegały np. przed zagrożeniami, współpracowały z przyrodą, zbierały energię gdy tej jest w nadmiarze i oddawały gdy jest potrzebna np. podczas żniw lub wyprawy wojennej. Agregory mogły również służyć do pomocy w inkarnowaniu do odpowiedniego rodu, przechowywania wiedzy pokoleniowej i zapewne wiele innych rzeczy które nam się nie śniło. Z czasem człowiek zaczął coraz silniej polegać na tej "technologii" która teraz po prostu pożera swoich twórców. Tak jak pisałeś w poprzednich artykułach, silniejszy system przejmuje słabszy i żyje już własnym życiem (uznał się za boga) a tych którym miał służyć zrobił niewolników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem mniej więcej tak było, pytanie jest takie czy rzeczywiście starożytni ludzie to wymyślili od początku do końca czy korzystali już z gotowych rozwiązań (np. podsuniętym im przez jakieś istoty) którym jak się okazuje mylnie zaufali.

      Usuń
  3. Cześć,

    Wpis na poziomie jak zawsze. Jaki masz plan wydawniczy teraz po Neptunie i Plutonie?
    Wpadam raz dziennie bloga z przyzwyczajenia, ale ten okres posuchy był srogi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed Neptunem chce napisać dwa krótkie wpisy na tematy jeden o wstepie do zdejmowania pieczęci a drugi o dywinacji bo dostaje sporo pytań na ten temat i widze że pewnych rzeczy nie napisałem we wcześniejszych wpisach na ten temat. Potem planuje Neptun i Plutona, następnie planuje napisać o ewokacji i Bardonie (choć nie chciałem to też dostaje mega dużo pytań o mój punkt widzenia na wdh) dalej chce zrobic już dawno obiecny spis treści, następnie będę już pisał bardzo luźne wpisy z mojej praktyki, ciekawe przypadki i wpisy w odpowiedzi na pytania jakie dostaje.

      Usuń
  4. No i oczywiście będę opisywał niektóre gwiazdy - zwłaszcza te z którymi pracuje i jeszcze techniki pracy z nowymi obiektami astronomicznym na przykładzie Chirona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Doskonały wpis, nie przejmuj się literówkami, treść jest tak gęsta, że nie ma to znaczenia.
    Co do egregorów. Wydaje mi się, że powstają w sposób naturalny. Zanim cos pojawi się w materialu, musi zaistnieć w astralu. To oddziaływanie jest ciągłe i obustronne, stąd egregory np. różnych grup. Zwykłe zjawisko natury, które można oczywiście wykorzystywć do różnych celów i różni to robią.

    OdpowiedzUsuń